Tragiczny atak lampartów w zoo! Opiekunka pracowała ze zwierzętami przez 40 lat. Nie udało się jej uratować

Przez cztery dekady opiekowała się dzikimi zwierzętami i była jedną z najbardziej doświadczonych pracownic holenderskiego parku safari. Wystarczyła jednak chwila, aby rutynowe obowiązki zakończyły się tragedią. Kobieta została dotkliwie zaatakowana przez lamparty perskie, doznając poważnych obrażeń głowy i szyi. Pomimo pilnej operacji i kilkudniowej walki lekarzy o jej życie zmarła w szpitalu. Władze ogrodu zoologicznego zapowiedziały niezależne dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności dramatycznego zdarzenia.

lampartlampart
Źródło zdjęć: © pixabay

Do ataku doszło w sobotę, 24 października, w parku safari Beekse Bergen, położonym w południowej Holandii. Doświadczona pracownica zajmowała się dwoma lampartami perskimi, które ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne zostały przeniesione do zamkniętej części obiektu.

W pewnym momencie doszło do ataku. Drapieżniki poważnie zraniły kobietę w okolice głowy i szyi.

Zdołała jeszcze wezwać pomoc przez krótkofalówkę

Pomimo ciężkich obrażeń opiekunka miała zachować na tyle dużo sił, aby zaalarmować współpracowników.

Jak informuje holenderski serwis NL Times, kobieta skorzystała z krótkofalówki, przekazując informację o niebezpiecznej sytuacji.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Stan poszkodowanej był na tyle poważny, że zdecydowano o przetransportowaniu jej śmigłowcem do szpitala.

Lekarze przeprowadzili pilną operację i przez kolejne dni walczyli o życie kobiety.

Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne. We wtorek, 27 października, kierownictwo Beekse Bergen poinformowało o jej śmierci.

Całe życie zawodowe poświęciła zwierzętom

Tragedia szczególnie mocno dotknęła pracowników parku, ponieważ zmarła była związana z ogrodem zoologicznym niemal przez całe swoje dorosłe życie.

Rozpoczęła tam pracę jako 17-latka i przez następne 40 lat zajmowała się zwierzętami.

Była osobą doskonale znaną współpracownikom i posiadała ogromne doświadczenie zawodowe.

W oficjalnym oświadczeniu kierownictwo Beekse Bergen przekazało, że śmierć wieloletniej pracownicy głęboko poruszyła cały zespół.

Wybrane dla Ciebie