Wezwali strażaków do "czarnego człowieka" w piwnicy. Gdy zajrzeli do środka, czekała ich niezła niespodzianka!
Takiego zgłoszenia strażacy ochotnicy z Lubelszczyzny z pewnością nie otrzymują codziennie. Mieli interweniować w sprawie tajemniczego "czarnego człowieka", który siedział w piwnicy jednego z budynków. Kiedy dotarli na miejsce i sprawdzili, kto ukrywa się pod ziemią, okazało się, że zgłoszony intruz wcale nie jest człowiekiem. Nieoczekiwanym gościem był bóbr!
Źródło zdjęć: © policja