Żołnierz miał siłą odebrać kierowcy samochód i uciec z Warszawy! Zatrzymali go na wiadukcie w Zambrowie

Niecodzienne zdarzenie z udziałem polskiego żołnierza. Słuchacz jednej z uczelni wojskowych miał zaatakować właściciela samochodu na ulicy w Warszawie, a następnie zabrać mu pojazd i odjechać. Kilkadziesiąt kilometrów dalej, w województwie podlaskim, porzucił auto i kontynuował ucieczkę pieszo. Poszukiwania zakończyły się zatrzymaniem mężczyzny na jednym z wiaduktów w Zambrowie. Sprawę bada Żandarmeria Wojskowa pod nadzorem prokuratury.

ŻandarmeriaŻandarmeria
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 października 2026 roku, we wczesnych godzinach porannych na jednej z warszawskich ulic.

Jak wynika z ustaleń Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej, żołnierz będący słuchaczem uczelni wojskowej miał użyć przemocy wobec właściciela samochodu, a następnie bezprawnie zabrać jego pojazd.

Mężczyzna oddalił się skradzionym autem ze stolicy. Nie wiadomo, co było powodem jego zachowania ani dokąd zamierzał dotrzeć.

Porzucił samochód w Zambrowie. Dalej uciekał pieszo

Z ustaleń służb wynika, że podróż samochodem zakończyła się w Zambrowie, w województwie podlaskim.

To właśnie tam żołnierz pozostawił zabrany wcześniej pojazd i kontynuował przemieszczanie się pieszo.

W tym czasie policjanci prowadzili już czynności poszukiwawcze oraz działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu mężczyzny.

Poszukiwania przyniosły rezultat. Funkcjonariusze odnaleźli i zatrzymali go na jednym z wiaduktów w Zambrowie.

Żandarmeria Wojskowa nie przekazała, czy mężczyzna próbował stawiać opór podczas zatrzymania. Nie ujawniono również informacji o stanie zdrowia właściciela samochodu, wobec którego miała zostać użyta przemoc.

Sprawę przejęła Żandarmeria Wojskowa. Działania nadzoruje prokuratura

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej.

Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ursynów.

Śledczy działają w trybie art. 308 Kodeksu postępowania karnego, który umożliwia przeprowadzenie niezbędnych, pilnych czynności służących zabezpieczeniu dowodów jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania przygotowawczego.

Na razie nie poinformowano, czy zatrzymanemu żołnierzowi przedstawiono zarzuty. Nie ujawniono także jego wieku ani nazwy uczelni wojskowej, której jest słuchaczem.

Wyjaśnienia wymaga przede wszystkim przebieg zdarzenia w Warszawie, charakter przemocy zastosowanej wobec właściciela pojazdu oraz okoliczności późniejszej ucieczki.

O kwalifikacji prawnej czynu i ewentualnej odpowiedzialności karnej mężczyzny zdecydują dalsze ustalenia śledczych.

Wybrane dla Ciebie