Polityczne trzęsienie ziemi na drugim końcu świata? Nowa Zelandia wybiera rząd, a sondaże zapowiadają zaciętą walkę
Nowa Zelandia przygotowuje się do wyborów, które mogą zakończyć trzyletnie rządy centroprawicy. Już 7 listopada mieszkańcy zdecydują, kto pokieruje krajem przez kolejną kadencję. Premier Christopher Luxon walczy o utrzymanie władzy, a jego najważniejszy rywal, były szef rządu Chris Hipkins, liczy na powrót Partii Pracy. Sondaże pokazują niewielkie różnice w poparciu, a o wyniku mogą przesądzić mniejsze ugrupowania. Największym zmartwieniem wyborców pozostają rosnące koszty życia, problemy gospodarcze i dostęp do opieki zdrowotnej.
Źródło zdjęć: © unflasch