Włoski prezes oskarżony o nielegalny wywóz prawie 3000 ton odpadów do Polski! 218 zarzutów i zabezpieczony majątek na pół miliona

Policja i prokuratura rozpracowały schemat nielegalnego transportu zużytych gaśnic przez granice. 43-letni obywatel Włoch miał stać na czele procederu.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej, zakończyli śledztwo w sprawie nielegalnego transgranicznego obrotu odpadami.

Sprawa wybuchła we wrześniu 2025 roku, gdy inspektorzy Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali na autostradzie A4 ciężarówkę pełną zużytych gaśnic. Pojazd nie posiadał wymaganych zezwoleń, co uruchomiło śledztwo mysłowickich policjantów.

Szef spółki ze Skawiny w centrum uwagi

Śledczy ustalili, że za nielegalnym importem stoi spółka ze Skawiny, której prezesem jest 43-letni obywatel Włoch. Mężczyzna usłyszał aż 218 zarzutów dotyczących nielegalnego przewozu odpadów z Włoch, Norwegii i Chorwacji do Polski bez wymaganego zgłoszenia do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

W okresie od stycznia 2024 do września 2025 roku przez Polskę miało przewieźć się w ten sposób blisko 3000 ton zużytych gaśnic.

Na majątek Włocha nałożono zabezpieczenie w wysokości prawie 500 tysięcy złotych.

Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Sprawa pokazuje, jak skomplikowane i międzynarodowe mogą być schematy nielegalnego obrotu odpadami. Policja i prokuratura podkreślają, że tego typu działalność nie tylko łamie prawo, ale też poważnie zagraża środowisku.

Wybrane dla Ciebie