Piłka leciała mi na głowę, chciałem ją uderzyć, ale otrzymałem cios pięścią od bramkarza - powiedział środkowy obrońca.
Sędzia po skorzystaniu z analizy VAR podyktował rzut karny, który został skutecznie wykorzystany przez Marko Kolara. „Biała gwiazda” dzięki tej wygranej umocniła się na 9. miejscu w tabeli.