Pierwsze zmiany na słonecznej tarczy będzie można zauważyć w zależności od części kraju mniej więcej między godz. 19:10 a 19:20. Od tego momentu Księżyc będzie stopniowo przesuwał się przed Słońcem. Obserwatorzy nie zobaczą jednak pełnego przebiegu zjawiska – zanim zaćmienie się zakończy, Słońce schowa się za horyzontem.
To właśnie zachód kraju będzie dziś szczególnie uprzywilejowany. Z danych dla poszczególnych miast wynika, że w Zielonej Górze i Wrocławiu największa widoczna faza sięgnie około 85 proc., a w Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Poznaniu i Łodzi – około 84 proc. W Toruniu będzie to 83 proc., w Warszawie, Olsztynie i Trójmieście około 82 proc., a w Katowicach 81 proc.
Im dalej na południowy wschód, tym warunki będą mniej korzystne. W Krakowie według przedstawionych danych widoczna faza osiągnie 64 proc., podobnie jak w Lublinie. W Rzeszowie będzie to 58 proc. Różnice wynikają nie tylko z geometrii samego zaćmienia, ale również z godziny zachodu Słońca – na wschodzie kraju nastąpi on wcześniej.
Od Szczecina po Rzeszów. O której patrzeć w niebo?
Różnice czasowe między poszczególnymi regionami będą wyraźne. W Szczecinie zaćmienie rozpocznie się około godz. 19:14, a największa widoczna faza przypadnie na 20:07. Słońce zajdzie tam dopiero o 20:36, co daje mieszkańcom Pomorza Zachodniego stosunkowo długi czas na obserwację.
W Poznaniu początek zjawiska przewidziany jest na 19:15, a najbardziej efektowny moment nastąpi około 20:07. Zachód Słońca przypadnie na 20:24. W Warszawie zaćmienie rozpocznie się również około 19:15, ale maksimum będzie można zobaczyć już o 20:03, zaledwie kilka minut przed zachodem o 20:07.
Jeszcze mniej czasu będzie na południowym wschodzie. W Rzeszowie zjawisko zacznie się około 19:17, największa możliwa do zobaczenia faza przypadnie na 19:52, a cztery minuty później Słońce schowa się za horyzontem.
Oznacza to, że dzisiejsze zaćmienie będzie wyglądało inaczej niż wiele podobnych zjawisk obserwowanych w środku dnia. Zamiast wysoko zawieszonej tarczy, trzeba będzie wypatrywać mocno przysłoniętego Słońca tuż nad linią horyzontu. Dlatego kluczowy może okazać się wybór odpowiedniego miejsca. Wysokie budynki, drzewa czy wzniesienia mogą skutecznie odebrać możliwość zobaczenia kulminacyjnej części widowiska.
W części Europy zapadnie całkowita ciemność
Polacy zobaczą jedynie część znacznie większego astronomicznego spektaklu. Pas całkowitego zaćmienia przebiegnie m.in. przez Grenlandię i Islandię, następnie przez Atlantyk dotrze do Hiszpanii i niewielkiej części Portugalii, by zakończyć się w rejonie Morza Śródziemnego. W miejscach znajdujących się na jego trasie Księżyc na krótko całkowicie zasłoni Słońce.
To wydarzenie ma szczególne znaczenie dla Europy – całkowitego zaćmienia Słońca nie obserwowano w jej kontynentalnej części od 1999 roku. Z tego powodu m.in. Hiszpania przygotowała setki miejsc przeznaczonych do obserwacji zjawiska.
Okulary przeciwsłoneczne nie wystarczą
Efektowny wygląd zachodzącego i częściowo zasłoniętego Słońca może zachęcać do dłuższego patrzenia w jego stronę, ale podczas obserwacji konieczne jest zabezpieczenie wzroku. Nawet gdy większość tarczy zostanie przesłonięta przez Księżyc, jej odsłonięta część nadal może być niebezpieczna dla oczu.
Do bezpośredniej obserwacji należy używać specjalnych okularów przeznaczonych do oglądania zaćmień lub odpowiednich filtrów słonecznych. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne nie zapewniają wystarczającej ochrony.