Problemy pojawiły się w jednym z najbardziej intensywnych okresów turystycznych w roku. Sierpień przyciąga na Sycylię ogromną liczbę urlopowiczów, dlatego ograniczenia w funkcjonowaniu jednego z najważniejszych portów lotniczych wyspy mogą mieć konsekwencje dla tysięcy pasażerów.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w Katanii. Obecność pyłu wulkanicznego w atmosferze spowodowała ograniczenie możliwości wykonywania operacji lotniczych. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez zarządzających portem, we wtorek do godziny 19:00 wstrzymane zostały lądowania.
Możliwości obsługi odlotów również są ograniczone. Samoloty korzystają tylko z jednego pasa, co zmniejsza przepustowość lotniska i może powodować kolejne przesunięcia w rozkładzie.
Problemy nie muszą jednak ograniczać się wyłącznie do Katanii. Sytuacja związana z aktywnością Etny może wpływać także na funkcjonowanie pozostałych portów lotniczych obsługujących region.
Do osób przebywających we Włoszech lub planujących podróż na Sycylię zwróciło się polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Informacje o sytuacji zostały przekazane m.in. za pośrednictwem systemu Odyseusz oraz kanałów polskiej ambasady we Włoszech.
Resort zaleca przede wszystkim bezpośredni kontakt z przewoźnikiem i regularne sprawdzanie statusu konkretnego połączenia. Informacje o zmianach powinny być dostępne na stronach internetowych oraz w aplikacjach poszczególnych linii lotniczych.
Ma to szczególne znaczenie w przypadku osób, które dopiero zamierzają wyruszyć na lotnisko. Sytuacja może zmieniać się wraz z przemieszczaniem się chmury pyłu oraz kolejnymi komunikatami służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu lotniczego.
Pasażerowie, których loty zostały odwołane, mogą również sprawdzać możliwości podróży z innych portów. W grę wchodzą m.in. Palermo, Trapani i Comiso na Sycylii, a także Reggio di Calabria oraz Lamezia Terme na kontynentalnym południu Włoch. W niektórych przypadkach alternatywą może być również podróż przez Maltę.
Takie rozwiązanie wymaga jednak uwzględnienia dodatkowego transportu, a w szczycie wakacyjnego sezonu dostępność miejsc w samolotach może być ograniczona.
Wtorkowe problemy są kolejnym dniem zakłóceń związanych z aktywnością największego czynnego wulkanu Europy. W przypadku Etny erupcje i emisja pyłu mają bezpośrednie znaczenie dla lotnictwa – drobiny materiału wulkanicznego znajdujące się w atmosferze mogą stanowić zagrożenie dla silników samolotów.
Podróżni wybierający się na Sycylię powinni więc liczyć się z możliwością zmian nawet na krótko przed planowanym rejsem. Kluczowe pozostaje śledzenie komunikatów przewoźnika i lotniska oraz niewyruszanie do portu wyłącznie na podstawie pierwotnego rozkładu lotów.