Lepiej dmuchać na zimne. Lepiej zapobiegać, niż potem płakać jak coś się stanie, dlatego wprowadziliśmy stan wyjątkowy. Sytuacja jest taka, że śnieg jest mokry, a opad jest duży wiec śnieg jest bardzo bardzo ciężki - poinformował Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku.
Jak zaznaczył wprowadzenie stanu wyjątkowego było potrzebne, aby zapewnić bezpieczeństwo turystom i mieszkańcom Szczyrku.