Zmiana w najbliższym otoczeniu Donalda Trumpa. Karoline Leavitt odchodzi z Białego Domu

Pod koniec sierpnia zakończy się jeden z najbardziej rozpoznawalnych etapów pracy Karoline Leavitt u boku Donalda Trumpa. Rzeczniczka Białego Domu zrezygnuje ze stanowiska, jednak nie oznacza to jej rozstania z amerykańskim prezydentem ani polityką. Trump już zapowiedział dla niej nową rolę – tym razem poza oficjalnymi strukturami swojej administracji.

bialy dombialy dom
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Informację o planowanej zmianie prezydent Stanów Zjednoczonych przekazał w środę. Jako powód odejścia wskazał względy rodzinne. Leavitt ma po zakończeniu pracy w Białym Domu dysponować większą ilością czasu dla najbliższych.

Sama rzeczniczka potwierdziła swoją decyzję w mediach społecznościowych. Podsumowując ostatnie półtora roku, określiła możliwość reprezentowania Białego Domu jako jedno z najważniejszych doświadczeń swojego życia.

Jej odejście nie oznacza jednak zerwania współpracy z Trumpem. Prezydent zapowiedział, że dotychczasowa rzeczniczka pozostanie w jego najbliższym politycznym otoczeniu jako zewnętrzna doradczyni. Ma również odgrywać istotną rolę w Partii Republikańskiej.

Nowe zadania Leavitt mają być związane m.in. z przygotowaniami republikanów do wyborów cząstkowych. Jej doświadczenie zdobyte zarówno podczas kampanii prezydenckiej, jak i późniejszej pracy w administracji ma zostać wykorzystane przy budowaniu strategii politycznej ugrupowania.

Kariera Leavitt w otoczeniu obecnego prezydenta nabrała tempa podczas kampanii wyborczej w 2024 roku. Po zwycięstwie Trumpa pracowała przy procesie przejmowania władzy przez jego administrację, odpowiadając za kontakty z mediami zespołu przejściowego.

Następnie otrzymała nominację na rzeczniczkę Białego Domu. Jej wybór zwrócił szczególną uwagę ze względu na wiek – została najmłodszą osobą w historii powołaną na to stanowisko.

Przez kolejne półtora roku Leavitt należała do najbardziej widocznych przedstawicieli administracji, regularnie występując przed dziennikarzami i prezentując stanowisko prezydenta w sprawach krajowych oraz międzynarodowych.

Biały Dom nie poinformował na razie, kto przejmie jej obowiązki. Odejście Leavitt będzie więc zmianą personalną w administracji Trumpa, ale nie końcem jej aktywności politycznej. Zgodnie z zapowiedzią prezydenta ma pozostać jednym z głosów mających wpływ na jego otoczenie i przyszłą strategię republikanów.

Wybrane dla Ciebie