Nielegalny sklep działał w sieci. 12,5 tys. waporyzatorów i 400 tys. zł w gotówce zabezpieczone przez służby

Szyfrowane komunikatory i media społecznościowe miały służyć jako kanały sprzedaży w nielegalnym internetowym biznesie, który zlikwidowały służby. Wspólna akcja policjantów Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego zakończyła się zatrzymaniem 28-latka. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów oraz około 400 tys. zł w gotówce.

fot. KASfot. KAS
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Według ustaleń śledczych mieszkaniec województwa podkarpackiego miał prowadzić w internecie sprzedaż wyrobów akcyzowych z pominięciem obowiązujących przepisów. Oferta docierała do klientów m.in. poprzez portale społecznościowe i szyfrowane komunikatory.

Zebrane przez służby informacje pozwoliły namierzyć zarówno podejrzanego, jak i pomieszczenia wykorzystywane do prowadzenia działalności. Podczas przeprowadzonej akcji funkcjonariusze zatrzymali 28-latka i rozpoczęli przeszukania.

Jak wynika z informacji CBZC, ujawniono zaplecze funkcjonujące jak centrum obsługi internetowego sklepu. Przechowywano tam towar, a następnie pakowano go i przygotowywano przesyłki przeznaczone dla klientów.

Skala znaleziska była znacząca. Funkcjonariusze zabezpieczyli około 12,5 tys. waporyzatorów, które nie posiadały wymaganych znaków akcyzy. Oprócz towaru przejęto około 400 tys. zł w gotówce.

Według wstępnych wyliczeń, gdyby zabezpieczone produkty zostały wprowadzone do sprzedaży, nieuregulowane należności podatkowe mogłyby oznaczać dla Skarbu Państwa uszczuplenie sięgające blisko 1,7 mln zł.

Śledczy zabezpieczyli również nośniki danych i sprzęt elektroniczny. Materiał ten jest obecnie analizowany i może dostarczyć informacji dotyczących sposobu działania internetowego sklepu oraz prowadzonej sprzedaży. Zabezpieczone substancje przekazano natomiast do badań laboratoryjnych prowadzonych przez służby celno-skarbowe w Przemyślu.

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Jak przekazała Krajowa Administracja Skarbowa, za zarzucany czyn może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie