Na podstawie oględzin miejsca ustalono, że w hali tej może znajdować się nawet około pięciu tysięcy beczek i pojemników. Istnieje również prawdopodobieństwo, że w beczkach i pojemnikach mogą znajdować się niebezpieczne substancje - powiedział Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Włodzimierz Tutaj, rzecznik Urzędu Miasta w Częstochowie poinformował, że magazyn znajdował się w centrum Częstochowy, na terenach przemysłowych, w pewnej odległości od osiedli mieszkalnych, więc mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie.