Odbieramy to, jako próbę wywarcia presji na NFZ i na starostwo, mamy nadzieję, że Fundusz nie dopuści do ewakuacji pacjentów - powiedziała Marcela Grzywacz, rzeczniczka powiatu pszczyńskiego.
W szpitalu zamknięto odziały anestezjologii i intensywnej terapia, chirurgii ogólnej, oddział chorób wewnętrznych, neonatologii, ortopedii i traumatologii, narządu ruchu, położnictwo i ginekologię, a także izbę przyjęć oraz nocną i świąteczną opiekę zdrowotną.