Sąd podjął decyzję ws. skazanego za zabójstwo “Pershinga” Ryszarda Boguckiego.

Ryszard Bogucki, skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo “Pershinga”, nie wyjdzie przedterminowo z więzienia – zadecydował we wtorek Sąd Apelacyjny w Katowicach. To konsekwencja zażalenia, jakie – na wcześniejszą decyzję Sądu Okręgowego w Częstochowie – złożyła prokuratura.

zdjęcie<p>Gdañsk, 10.12.2020. Og³oszenie wyroku ws. Bart³omieja W., wnuka b. prezydenta RP, oskar¿onego m.in. o to, ¿e w maju 2018 r. wraz z dwoma znajomymi napad³ w centrum Gdañska na turystê ze Szwecji oraz pobicie ucznia przedostatniej klasy szko³y œredniej, 10 bm. w S¹dzie Okrêgowym w Gdañsku. Aktem oskar¿enia objêto trzech dwudziestokilkuletnich mê¿czyzn. S¹d Okrêgowy uchyli³ wyrok ws. Napaœci Bart³omieja W. na turystê ze Szwecji. Spraw¹ ponownie zajmie siê s¹d pierwszej instancji. W sprawie pobicia ucznia S¹d Okrêgowy nie zmieni³ wyroku s¹du pierwszej instancji. (aw/doro) PAP/Adam War¿awa *** UWAGA! ZAKAZ PUBLIKACJI DANYCH OSOBOWYCH OSKAR¯ONEGO ***</p>

Na początku czerwca Sąd Okręgowy w Częstochowie nieprawomocnie zwolnił Ryszarda Boguckiego – skazanego m.in. za zabójstwo “Pershinga” – z odbywania pozostałej części kary pozbawienia wolności – z ostatnich trzech i pół roku (z 25 lat, na które został skazany). Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zaskarżyła decyzję o zwolnieniu Boguckiego, a we wtorek ze śledczymi zgodził się Sąd Apelacyjny w Katowicach. To oznacza, że Bogucki w zakładzie karnym pozostanie do stycznia 2026 roku.

Częstochowski sąd podkreślał w czerwcu, że “dalsze oddziaływanie resocjalizacyjne nie rokuje większych postępów”. Sąd argumentował decyzję tym, że u skazanego ukształtowały się właściwe postawy wobec obowiązku przestrzegania porządku prawnego. To natomiast pozwala sądzić – uznał – że pomimo niewykonania pozostałej do odbycia części kary, nie popełni on ponownie przestępstwa i będzie przestrzegał porządku prawnego.

Po decyzji sądu pełnomocnik Ryszarda Boguckiego odczytał jego oświadczenie, z którego wynika, że skazany nie będzie już ubiegał się o przedterminowe warunkowe zwolnienie, a karę 25 lat pozbawienia wolności odbędzie w pełnym wymiarze.

“Można mi zabrać wszystko: majątek, rodzinę, wolność, ale nikt nie jest w stanie odebrać mi poczucia godności osobistej” – napisał w oświadczeniu, które odczytał jego pełnomocnik.

Wybrane dla Ciebie