W dniu wczorajszym kierowca tego autobusu został zatrzymany, prokuratorzy i policjanci w dniu dzisiejszym wykonują czynności procesowe, w tym gromadzą dowody, które mają ustalić sposób zachowania kierowcy na drodze pod kątem postawienia mu zarzutu spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, a także pod kątem stosowania środków zapobiegawczych - powiedziała Lidia Tkaczyszyn z prokuratury okręgowej w Legnicy.
Jak dodała, z odczytu tachografu wynika, że w momencie wypadku autobus jechał z prędkością 75 km/h, podczas gdy dozwolona prędkość w tym miejscu wynosi 50 km/h.