W ocenie prokuratury generalną zasadą jest, że przy instalacji gazowej się nie “majstruje”. Więc jeśli podejrzany całą instalację rozszczelnił, to musiał się liczyć z konsekwencjami i stąd taki zarzut - wyjaśnił prokurator Łukasz Stanke.|
To pierwszy taki proces w Polsce. W toku postępowania przygotowawczego były przeprowadzone wszystkie opinie biegłych
Zdarzenie było dotkliwe dla oskarżycielek posiłkowych, bo matka straciła syna, a siostra brata. Proces jest dla nich wyjątkowym przeżyciem
Tomasz J. nie przyznaje się do winy i nie chce uczestniczyć w rozprawach.