To już 300 tysięcy więcej, niż kwota deklarowana podczas tegorocznego finału. Wszystko – m.in. dzięki charytatywnym aukcjom w internecie – które nadal trwają. Pieniądze można wpłacać do końca lutego, by pomóc w ratowaniu życia noworodków.
Polacy na całym świecie wszędzie, gdzie tylko grali razem z nami pokazali niesamowitą pogodę ducha, która jest nam potrzebna jak nigdy. Potrzebne jest nam to, byśmy mówili o Polsce dobrze, byśmy dziękowali i pokazali, że potrafimy zrobić coś, co zadziwia w pozytywny sposób - podkreślił Jurek Owsiak.