Obrażenia były zbyt poważne, by chłopiec przeżył - poinformował Tomasz Kozieł z wojewódzkiego szpitala specjalistycznego.
Sprawę bada prokuratura.
Do wypadku doszło 12 października w trakcie lekcji, która odbywała się na terenie Lasku Złotoryjskiego. Na polecenie nauczyciela chłopcy wykonywali ćwiczenia z konarem drzewa, którym został uderzony uczeń. Tuż po wypadku 13-latek trafił do szpitala w ciężkim stanie. Chłopiec przeszedł operację neurochirurgiczną.
Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy - podkreślał Kozieł.