Skrupulatna policyjna obława
Kryminalni od dłuższego czasu tropili kanał przerzutu narkotyków z krajów Zachodniej Europy, głównie z Hiszpanii. Gdy wytypowali konkretne Renault zaangażowane w transport, rozpoczęli intensywną obserwację.
Pojazd był śledzony od chwili przekroczenia granicy polsko-niemieckiej aż do Warszawy. Na terenie stolicy policjanci przeprowadzili dynamiczne zatrzymanie dwóch mężczyzn – 48-latka i 46-latka.
Podczas szczegółowej kontroli auta funkcjonariusze odkryli sprytnie zamaskowane skrytki konstrukcyjne, umieszczone między zewnętrzną a wewnętrzną ścianą pojazdu. W środku znajdowało się 10 hermetycznych paczek ze sprasowaną, wysokiej jakości kokainą.
Dodatkowe dowody i przeszłość przestępcza
W mieszkaniu starszego z zatrzymanych policjanci znaleźli dodatkowo prawie 50 gramów kokainy oraz telefony, które służyły do koordynacji przemytu.
Obaj mężczyźni nie byli przypadkowymi amatorami – obaj mieli bogatą kartotekę, byli wcześniej karani i poszukiwani za różne przestępstwa.
Surowe zarzuty i areszt
Po zebraniu materiału dowodowego zatrzymani trafili do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe. Usłyszeli zarzuty wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości środków odurzających. Grozi im za to nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
48-latek usłyszał dodatkowo zarzut posiadania narkotyków, za co grozi mu do 3 lat więzienia.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował obu mężczyzn na trzy miesiące.
Dzięki skutecznej akcji policji z Woli duża partia kokainy nie trafiła na ulice Warszawy i okolic. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury i ma charakter rozwojowy.