Zbiórka TV Republika dla ofiar zamachu w Krakowie. Setki tysięcy złotych i pytania o prowizję. Sprawdziliśmy, kto stoi za platformą

infoinfo
Źródło zdjęć: © Licencjodawca • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Ponad 350 tysięcy złotych zebranych na pomoc rodzinom ofiar tragicznego zamachu w Krakowie i tysiące wpłat od darczyńców. Zbiórka promowana przez TV Republika szybko zdobyła ogromne zainteresowanie. Pojawiły się jednak pytania o pieniądze pobierane za jej obsługę. Platformę Fundatorres prowadzi bowiem spółka, której udziałowcami są między innymi Tomasz Sakiewicz i Michał Rachoń. Jej standardowy regulamin przewiduje prowizje od wpłat. W przypadku krakowskiej zbiórki organizatorzy zapewniają jednak, że z tej opłaty zrezygnowali.

Po sobotniej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie, w której zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych, w całej Polsce rozpoczęły się inicjatywy pomocowe. Jedną z nich uruchomiono za pośrednictwem platformy Fundatorres, promowanej przez TV Republika.

Pieniądze mają zostać przeznaczone na leczenie i rehabilitację rannych oraz wsparcie rodzin osób, które straciły życie.

Zainteresowanie akcją okazało się bardzo duże. Licznik zbiórki przekroczył już 350 tysięcy złotych, a pomoc zadeklarowało ponad 4700 darczyńców. Docelowo organizatorzy chcą zgromadzić milion złotych.

Wątpliwości mogą jednak pojawiać się po zapoznaniu się z regulaminem platformy. Fundatorres jest bowiem przedsięwzięciem prowadzonym przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która w ramach standardowej działalności pobiera opłaty od organizatorów zbiórek.

W aktualnie dostępnym regulaminie zapisano prowizję wynoszącą 1 złoty oraz 8 procent wartości każdej wpłaty, w kwotach netto. Przewidziano również możliwość obniżenia opłaty w przypadku zbiórek charytatywnych.

Gdyby taka prowizja obowiązywała również przy zbiórce dla rodzin ofiar zamachu, oznaczałoby to zatrzymanie przez operatora części przekazanych środków.

Jednak w opublikowanym 8 listopada komunikacie TV Republika zapewniła, że w przypadku tej konkretnej akcji Fundatorres nie pobiera własnej prowizji. Według stacji potrącane są wyłącznie opłaty operatora płatności Stripe.

Warto zatem rozróżnić standardowe zasady działalności platformy od deklarowanych warunków prowadzenia zbiórki na rzecz poszkodowanych w Krakowie.

Osobną kwestią są powiązania właścicielskie Fundatorres.

Z danych rejestrowych wynika, że udziałowcami spółki są między innymi Tomasz Sakiewicz i Michał Rachoń, związani z TV Republika. Każdy z nich posiada po 40 udziałów, reprezentujących 40 procent kapitału zakładowego.

Prezesem zarządu jest Patryk Wachnik, również będący wspólnikiem przedsiębiorstwa.

Samo posiadanie udziałów w spółce obsługującej zbiórki nie oznacza jednak, że jej właściciele osobiście otrzymują pieniądze przekazywane przez darczyńców. Ewentualne przychody z prowizji należą do spółki, a nie automatycznie do jej udziałowców.

W przypadku krakowskiej akcji podstawowe pytania dotyczą więc tego, jakie opłaty są faktycznie potrącane, jak rozliczane są koszty obsługi płatności i w jaki sposób zebrane środki zostaną przekazane potrzebującym.

Organizatorzy deklarują, że będą informować o postępach zbiórki oraz udzielanej pomocy.

Według opublikowanych informacji możliwe jest również przekazanie pieniędzy tradycyjnym przelewem bankowym.

Ostateczne rozliczenie akcji powinno pozwolić ustalić, jaka kwota trafiła do rodzin ofiar i rannych, a jaka została przeznaczona na niezbędną obsługę płatności.

Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby na podstawie samego regulaminu przypisywać Tomaszowi Sakiewiczowi lub Michałowi Rachoniowi osobiste korzyści finansowe z tej konkretnej zbiórki. Istotne będzie opublikowanie szczegółowego rozliczenia wpłat oraz przekazanej pomocy.

Wybrane dla Ciebie