Ponad miliard złotych strat przy budowie elektrowni. CBA zatrzymało 25 osób, w tym byłych menedżerów wielkich spółek

cbacba
Źródło zdjęć: © CBA

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych inwestycji energetycznych w Polsce znalazła się w centrum szeroko zakrojonego śledztwa. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 25 osób podejrzewanych o nieprawidłowości przy budowie węglowej Elektrowni Ostrołęka C. Wśród zatrzymanych są byli menedżerowie oraz członkowie rad nadzorczych spółek Enea, Energa i Elektrownia Ostrołęka. Według ustaleń śledczych decyzje podejmowane podczas realizacji inwestycji doprowadziły do strat przekraczających miliard złotych.

Operację przeprowadzono 4 listopada 2026 roku na polecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku. Funkcjonariusze CBA prowadzili działania jednocześnie w 11 województwach, realizując zatrzymania oraz przeszukania w 30 lokalizacjach na terenie całego kraju.

Łącznie zatrzymano 21 mężczyzn i cztery kobiety. Wśród nich znaleźli się przedstawiciele dawnej kadry zarządzającej oraz osoby zasiadające w radach nadzorczych przedsiębiorstw zaangażowanych w realizację projektu Ostrołęka C.

Śledczy zabezpieczyli obszerną dokumentację, która ma znaczenie dla prowadzonego postępowania. W porozumieniu z prokuraturą dokonano również tymczasowego zajęcia części majątku, w tym samochodów oraz środków pieniężnych.

Sprawa dotyczy budowy nowego bloku energetycznego zasilanego węglem, który miał powstać w Ostrołęce. Projekt realizowany przez spółki energetyczne należał do największych planowanych przedsięwzięć tego rodzaju w Polsce.

Inwestycja ostatecznie nie została ukończona w pierwotnie zakładanej formule, a jej realizacja pochłonęła ogromne środki finansowe.

Według ustaleń funkcjonariuszy Delegatury CBA w Gdańsku osoby odpowiedzialne za zarządzanie majątkiem spółek miały podejmować decyzje inwestycyjne pomimo poważnych problemów związanych z finansowaniem przedsięwzięcia.

Śledczy analizowali między innymi okoliczności wyboru generalnego wykonawcy oraz zawarcia umowy na budowę elektrowni.

Szczególne znaczenie ma decyzja o rozpoczęciu robót budowlanych, która – jak ustalili funkcjonariusze – została podjęta mimo braku zapewnionego finansowania całej inwestycji.

W ocenie organów prowadzących postępowanie takie działania doprowadziły do powstania ogromnych strat po stronie trzech spółek: Elektrowni Ostrołęka, Enei oraz Energi.

Łączna wartość szkody majątkowej, wskazana w prowadzonym śledztwie, przekracza miliard złotych.

Jednym z istotnych wątków postępowania jest również dokumentacja finansowa przygotowywana na potrzeby realizacji projektu.

Z ustaleń CBA wynika, że część dokumentów przedstawiała nierzetelne prognozy dotyczące przyszłych zysków oraz wskaźników ekonomicznych związanych z budową elektrowni.

Materiały te miały być wykorzystywane podczas starań o pozyskanie zewnętrznego finansowania, w tym kredytów bankowych i innych form wsparcia udzielanego przez instytucje finansowe.

Śledczy badają, czy osoby odpowiedzialne za przygotowanie i wykorzystywanie dokumentacji miały świadomość, że prezentowane w niej założenia nie odzwierciedlają rzeczywistej sytuacji ekonomicznej przedsięwzięcia.

W sprawie istotny jest również wątek Enei, której siedziba znajduje się w Poznaniu. Spółka była jednym z podmiotów zaangażowanych w realizację inwestycji i – według ustaleń śledztwa – znalazła się wśród przedsiębiorstw, które poniosły straty w związku z decyzjami dotyczącymi budowy nowego bloku.

Po zatrzymaniach wszystkie 25 osób doprowadzono do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, gdzie przeprowadzono czynności procesowe i przedstawiono zarzuty.

Dotyczą one między innymi nadużycia uprawnień przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi spółek, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody majątkowej oraz faktycznego spowodowania szkody w wielkich rozmiarach.

Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu środków zapobiegawczych wobec wszystkich podejrzanych.

Każdy z nich został objęty dozorem policyjnym oraz obowiązkiem wniesienia poręczenia majątkowego. Kwoty poręczeń wynoszą od 30 do 500 tysięcy złotych.

Podejrzanym zakazano również kontaktowania się z określonymi osobami, co ma zabezpieczyć prawidłowy przebieg prowadzonego postępowania.

Dodatkowo prokurator zobowiązał ich do informowania o planowanych wyjazdach trwających dłużej niż dwa tygodnie.

Nałożono także zakaz pełnienia funkcji członków zarządów oraz rad nadzorczych w spółkach prawa handlowego, w których większościowy udział posiada Skarb Państwa.

Śledztwo prowadzone przez CBA pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Białymstoku ma charakter wielowątkowy. Obejmuje zarówno decyzje związane z przygotowaniem inwestycji, jak i działania podejmowane podczas jej realizacji oraz dokumentowanie prognoz finansowych.

Sprawa Elektrowni Ostrołęka C pozostaje jednym z największych postępowań dotyczących odpowiedzialności za niegospodarność przy publicznie finansowanych inwestycjach energetycznych.

O odpowiedzialności karnej zatrzymanych osób zdecyduje sąd. Na obecnym etapie wszyscy podejrzani korzystają z domniemania niewinności.

Wybrane dla Ciebie