Siła wybuchu była dość znaczna, okno balkonowe wyleciało z futryną – poinformował Jarosław Łagutoczkin, rzecznik gnieźnieńskiej straży pożarnej. Dodał, że poszkodowana osoba ma poparzone pond 50 proc. ciała i została przetransportowana śmigłowcem do szpitala.
Na razie nie wiadomo, czy ewakuowani będą mogli wrócić do swoich mieszkań. Wyjaśni się to po kontroli przedstawicieli nadzoru budowlanego, którzy ocenią stan techniczny bloku.