Z dwóch stron dachu usuniemy dachówkę, żeby zapobiec pociągnięciu szczytu budynku i sukcesywnie będziemy odciążali konstrukcję, przesuwając się do parteru - powiedział Jan Adamkiewicz, inspektor nadzoru budowlanego i kierownik rozbiórki.
I dodaje, że do sobotniego wieczora budynek ma być rozebrany do parteru. Z kolei na niedzielę zaplanowano usuwanie gruzu i pozostałości parteru.