To fatalna praktyka, jeśli rządzący podejmują decyzję na kilkadziesiąt lat, nie chcąc rozmawiać z opozycją - mówił Siemoniak.
Narażają w ten sposób cały projekt na turbulencje, bo nie wiadomo, jak podejdą do sprawy kolejne rządy po wyborach.
Jak podkreślił, to poprzedni rząd rozpoczął proces pozyskiwania Patriotów.