Chłopiec wcześniej przeszedł leczenie operacyjne. Z czasem doszło jednak do degeneracji biologicznej zastawki RESILIA. Zastawka przestała prawidłowo funkcjonować – pojawiła się ciężka niedomykalność i zwężenie, a u pacjenta rozwinęły się objawy niewydolności serca.
Lekarze zdecydowali się na małoinwazyjną metodę valve-in-valve. Zabieg wykonali dr Rafał Surmacz, dr Agata Łaźniak-Pfajfer i prof. Tomasz Moszura, przy współpracy zespołu anestezjologicznego oraz elektroradiologów. Kierownikiem Kliniki Kardiologii Dziecięcej jest prof. Waldemar Bobkowski.
Przed implantacją dokładnie oceniono anatomię serca i drogi odpływu prawej komory, a zdegenerowaną zastawkę poszerzono balonem. Następnie przezcewnikowo wszczepiono zastawkę PULSTA, indywidualnie dopasowaną do anatomii pacjenta.
Zastosowanie tej metody pozwoliło uniknąć kolejnej operacji z użyciem krążenia pozaustrojowego. To kolejny krok w rozwoju nowoczesnych technik leczenia dzieci z wrodzonymi wadami serca w polskim ośrodku, który konsekwentnie wdraża rozwiązania stosowane w czołowych klinikach europejskich.