Trzeba być skończonym idiotą, żeby przebierać się w strój esesmana i w lesie zjadać tort z wafelków ze swastyką – mówił Brudziński. Jak zauważył, w 2016 roku w Niemczech odbyło się ponad 400 marszów neonazistów. – W Polsce takie kreatury muszą chować się po lasach. W Niemczech maszerują przez centrum Berlina - podkreślił.
Jak dodał, w Polsce jedynie marginalna część społeczeństwa wyznaje neonazistowskie poglądy.
Opozycja i brukselskie elity chciałoby nam wmówić, że to my mamy problem - skwitował.