ŚwiatSyryjska armia przejmuje największe pole naftowe Omar. Kurdyjskie SDF wycofują się na wschód od Eufratu

Syryjska armia przejmuje największe pole naftowe Omar. Kurdyjskie SDF wycofują się na wschód od Eufratu

Wojska syryjskie pod dowództwem prezydenta Ahmeda al-Sharaa w weekend odzyskały kontrolę nad największym polem naftowym w kraju – Omar – oraz sąsiadującymi złożami gazu, położonymi na wschód od rzeki Eufrat. Obiekt, dotychczas będący głównym źródłem dochodów kurdyjskich Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), przeszedł w ręce Damaszku po szybkim wycofaniu się sił kurdyjskich.

Syria
Syria
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Ofensywa rozpoczęła się po zerwaniu kruchego porozumienia między SDF a rządem centralnym. W piątek władze syryjskie ogłosiły zajęcie strategicznej tamy Tabqa na Eufracie oraz pobliskiego miasta Tabka. W niedzielę rano potwierdzono zdobycie pola Omar i Tanak. Informację podały zarówno oficjalne źródła rządowe, jak i Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka – niezależna organizacja monitorująca z Wielkiej Brytanii.

Kurdyjskie SDF ogłosiły wycofanie się "z całych wiosek i miasteczek wschodniej prowincji Deir ez-Zor" oraz z kluczowych instalacji naftowych. Wcześniej siły kurdyjskie, wspierane przez Stany Zjednoczone od czasów walki z Państwem Islamskim, kontrolowały znaczną część północno-wschodniej Syrii, w tym najważniejsze złoża ropy i gazu.

Do eskalacji doszło mimo trwających od miesięcy rozmów o integracji kurdyjskich struktur wojskowych i cywilnych z państwowymi instytucjami. W marcu 2025 roku SDF i Damaszek podpisały wstępne porozumienie, jednak po niemal roku żadna ze stron nie wdrożyła kluczowych zapisów, wzajemnie oskarżając się o sabotaż.

W geście dobrej woli prezydent al-Sharaa w piątek ogłosił historyczny dekret: kurdyjski stał się językiem narodowym, a kurdyjski Nowy Rok (Newroz) oficjalnym świętem państwowym. To pierwsze tak szerokie uznanie praw narodowych Kurdów w Syrii od uzyskania niepodległości w 1946 roku. Mimo tego gestu walki wybuchły ponownie.

Władze syryjskie oskarżają SDF o wysadzenie dwóch mostów na Eufracie, w tym nowego mostu al-Raszid w Rakce, co miało utrudnić pościg. W zeszłym tygodniu w starciach w północnym Aleppo zginęło co najmniej 12 osób.

Waszyngton, który od lat wspiera SDF w walce z dżihadystami, jednocześnie utrzymuje kontakty z rządem al-Sharaa po obaleniu Baszara al-Assada pod koniec 2024 roku. Amerykańska dyplomacja próbowała wynegocjować zawieszenie broni, jednak dotychczas bezskutecznie.

Przejęcie pola Omar oznacza dla nowego rządu w Damaszku przejęcie kontroli nad jednym z najważniejszych źródeł dochodów w kraju. Dla SDF jest to poważna strata strategiczna i ekonomiczna – pole stanowiło kluczowy element ich autonomii gospodarczej na północnym wschodzie Syrii.

Sytuacja pozostaje napięta. Obie strony oskarżają się nawzajem o prowokacje, a mieszkańcy regionu obawiają się dalszej eskalacji walk w rejonie bogatym w ropę i gaz.

syriakurdowiedamaszek

Wybrane dla Ciebie