Polska"Ogórki kiszone warte 10 lat – 39-latek włamał się do piwnicy dla przekąski i pompki"

"Ogórki kiszone warte 10 lat – 39‑latek włamał się do piwnicy dla przekąski i pompki"

W Mońkach na Podlasiu doszło do nietypowego włamania, które może kosztować sprawcę nawet dekadę za kratkami. 39-letni mieszkaniec miasta usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem po tym, jak wdarł się do cudzej piwnicy wyłącznie po to, by zjeść dwa słoiki ogórków kiszonych i zabrać rowerową pompkę.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Do zdarzenia doszło na początku marca na jednym z osiedlowych bloków. Nieznany sprawca wyrwał skobel z drzwi piwnicznych, wszedł do środka i zaczął buszować po półkach. Zamiast szukać cennych przedmiotów, otworzył dwa słoiki z domowymi ogórkami kiszonymi – zjadł całą zawartość na miejscu. Na odchodne zgarnął jeszcze starą pompkę do roweru i wyszedł tą samą drogą.

Właściciel piwnicy szybko zauważył zniszczone drzwi, pusty słoik po ogórkach i brak pompki. Natychmiast zgłosił sprawę na policję.

Funkcjonariusze z monieckiej komendy przeprowadzili standardowe oględziny. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady – w tym wyraźne linie papilarne pozostawione… na jednym z pustych słoików po ogórkach. To wystarczyło, by w ciągu kilku dni ustalić tożsamość sprawcy.

Okazał się nim 39-letni mieszkaniec Moniek – mężczyzna dobrze znany lokalnym mundurowym z wcześniejszych przestępstw i konfliktów z prawem. Gdy policjanci go zatrzymali na jednej z ulic miasta, nie stawiał oporu. Przyznał się do wszystkiego.

Jak sam wyjaśnił – wracał do domu pod wpływem alkoholu. Gdy mijał blok z otwartymi drzwiami klatki schodowej, "po prostu nie mógł się oprzeć, żeby coś przekąsić". W jego wersji włamanie miało być spontanicznym głodem o północy.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem (art. 279 § 1 kk). Za to przestępstwo grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi do prokuratury i sądu.

Policja przypomina, że nawet drobna kradzież dokonana po sforsowaniu zabezpieczenia (wyrwanie skobla, wyważenie drzwi) kwalifikowana jest jako włamanie – a to automatycznie podnosi zagrożenie karne do poziomu ciężkiego przestępstwa.

W tym przypadku dwa słoiki ogórków kiszonych i stara pompka rowerowa okazały się najdroższą przekąską w historii Moniek.

Wybrane dla Ciebie