"Fabryka papierosów w garażu pod Warszawą" – CBŚP i celnicy rozbili nielegalną wytwórnię, zabezpieczyli towar za prawie 700 tys. zł
W powiecie nowodworskim, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy, funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego natknęli się na profesjonalnie zorganizowaną, choć całkowicie nielegalną linię produkcyjną papierosów.
Podczas przeszukania posesji w jednym z podwarszawskich gospodarstw mundurowi weszli do budynku mieszkalnego oraz dwóch dużych pomieszczeń gospodarczych. Już pierwsze spojrzenie wystarczyło, by zrozumieć skalę procederu.
W jednym z garaży stały dwie w pełni sprawne maszyny do zwijania papierosów, obok nich setki tysięcy gilz, worki z luźnym tytoniem oraz gotowe paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy. W drugim pomieszczeniu piętrzyły się kartony pełne tytoniu do palenia i dodatkowych gilz. W samym domu znaleziono kolejne partie gotowego towaru – papierosy popularnych marek, ale wszystkie bez polskich banderol.
Łącznie zabezpieczono:
- kilkadziesiąt tysięcy sztuk papierosów bez akcyzy,
- kilkaset kilogramów tytoniu surowego,
- tysiące gilz i inne półprodukty niezbędne do produkcji.
Wartość rynkowa przejętego towaru została oszacowana na blisko 700 tysięcy złotych.
Na miejscu zatrzymano jednego obywatela Polski – 44-letniego mężczyznę, który odpowiadał za całość operacji. Usłyszał zarzuty produkcji oraz magazynowania wyrobów tytoniowych bez wymaganych polskich znaków akcyzy (art. 65 § 1 i § 3 ustawy o podatku akcyzowym w zw. z art. 54 § 1 k.k.s.). Grozi mu wysoka grzywna, kara pozbawienia wolności albo obie te sankcje jednocześnie.
Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie prowadzi postępowanie przygotowawcze. Śledczy sprawdzają m.in., od kiedy i na jaką skalę działała nielegalna wytwórnia, czy towar trafiał już na czarny rynek oraz czy w proceder zaangażowane były inne osoby.
To kolejny w ostatnim czasie cios wymierzony w szarą strefę tytoniową na Mazowszu. W 2025 i na początku 2026 roku służby rozbiły kilka podobnych mini-fabryk – najczęściej ukrytych w garażach, halach magazynowych czy na terenach wiejskich posesji. Eksperci szacują, że nielegalne papierosy stanowią obecnie nawet 15–20% całego rynku tytoniowego w Polsce, a straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconej akcyzy liczone są w setkach milionów złotych rocznie.
Tym razem dzięki współpracy CBŚP i KAS z rynku zniknęła kolejna partia trucizny bez banderol – tańszej, ale równie niebezpiecznej dla zdrowia konsumentów.