Samochód zjechał do Narwi z mola w Serocku. W środku strażacy znaleźli ciało mężczyzny
W piątek (14.01) wieczorem samochód zjechał z mola w Serocku do Narwi. Auto zniknęło pod wodą. Poszukiwali go nurkowie, ale akcję ratunkową utrudniały warunki atmosferyczne. Po dwóch godzinach zostało wyciągnięte na brzeg. Jak przekazał rzecznik legionowskiej straży pożarnej, w środku znajdowało się ciało mężczyzny.