Makabryczne odkrycie podczas rozbiórki garażu! Operator koparki zauważył ludzkie zwłoki. Policja nie zna nawet płci zmarłej osoby

Pracownicy budowlani rozbierali stary, nieużytkowany garaż w Czechowicach-Dziedzicach, gdy natrafili na przerażające znalezisko. Wśród porzuconych ubrań, śmieci i innych przedmiotów znajdowało się ludzkie ciało w zaawansowanym stanie rozkładu. Zwłoki były w takim stanie, że policjanci nie potrafili ustalić nawet płci zmarłej osoby. Sprawą zajęła się prokuratura, a szczątki przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej w Katowicach. Odkrycie przywołało również sprawę tajemniczego zaginięcia 24-letniej mieszkanki miasta, której od stycznia 2025 roku nie udało się odnaleźć.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 2 listopada, na terenie gminy Czechowice-Dziedzice w województwie śląskim. Pracownicy budowlani przystąpili do rozbiórki opuszczonego garażu, który od dłuższego czasu nie był użytkowany.

Początkowo prace przebiegały zgodnie z planem. Robotnicy zdemontowali dach oraz ściany konstrukcji. Wewnątrz znajdowały się różne pozostawione przedmioty, w tym odzież i śmieci.

W pewnym momencie operator koparki zauważył wśród zalegających rzeczy coś, co okazało się ludzkim ciałem.

Odkrycie natychmiast zmieniło charakter prowadzonych prac. Na miejsce wezwano policję, a teren został objęty czynnościami mającymi ustalić okoliczności śmierci nieznanej osoby.

We wtorek o szczegółach poinformował rzecznik bielskiej policji, podkomisarz Sławomir Kocur.

Jak wyjaśnił, zwłoki znajdowały się w tak zaawansowanym stadium rozkładu, że funkcjonariusze nie byli w stanie jednoznacznie określić, czy należą do kobiety, czy do mężczyzny.

Tożsamość zmarłej osoby pozostaje całkowicie nieznana.

Ciało zostało zabezpieczone i przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej w Katowicach, gdzie przeprowadzone zostaną specjalistyczne badania oraz sekcja zwłok.

Ich celem będzie przede wszystkim ustalenie płci, możliwej przyczyny śmierci oraz innych informacji pozwalających na identyfikację osoby.

W zależności od stanu zachowanych szczątków pomocne mogą okazać się również badania genetyczne.

Według informacji przekazanych przez policję pierwsze wyniki ekspertyz mogą być znane w najbliższych dniach.

Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pszczynie.

Na obecnym etapie śledczy nie przesądzają, czy śmierć nieznanej osoby nastąpiła w wyniku przestępstwa, nieszczęśliwego wypadku, czy też z przyczyn naturalnych.

Nie wiadomo również, jak długo ciało znajdowało się w opuszczonym garażu ani w jakich okolicznościach zmarła osoba trafiła do budynku.

Dodatkowym problemem jest brak zgłoszeń o zaginięciach z ostatniego okresu, które można byłoby bezpośrednio powiązać z odnalezionymi szczątkami.

Jak poinformował podkomisarz Sławomir Kocur, policja nie dysponuje obecnie informacją o niedawnym zaginięciu odpowiadającym okolicznościom tego odkrycia.

W Czechowicach-Dziedzicach nadal pozostaje jednak niewyjaśniona inna sprawa, która od wielu miesięcy budzi duże emocje.

Chodzi o zaginięcie 24-letniej Karoliny, mieszkanki miasta, po której ślad urwał się 3 stycznia 2025 roku.

Kobieta zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach, a prowadzone poszukiwania nie doprowadziły dotąd do jej odnalezienia.

Śledztwo dotyczące zaginięcia prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

W toku postępowania pojawił się wątek znajomego kobiety, Patryka B. Mężczyzna miał początkowo przyznać się do jej zabójstwa, twierdząc, że ciało zostało porzucone w stawie Błaskowiec na terenie Czechowic-Dziedzic.

Później jednak wycofał wcześniejsze wyjaśnienia i przedstawił inną wersję wydarzeń.

Śledczy przeprowadzili działania poszukiwawcze w rejonie wskazanego zbiornika wodnego, ale nie odnaleźli ciała zaginionej.

Sprawa do dziś pozostaje niewyjaśniona.

Odnalezienie ludzkich szczątków w opuszczonym garażu może więc budzić pytania o ewentualny związek z wcześniejszym zaginięciem. Trzeba jednak wyraźnie podkreślić, że obecnie nie ma żadnych potwierdzonych informacji wskazujących, iż znalezione ciało należy do Karoliny.

Policja nie potwierdziła takiego powiązania, a stan szczątków nie pozwala nawet na określenie płci zmarłej osoby.

Dopiero wyniki badań medycyny sądowej mogą pomóc ustalić, kogo odnaleziono podczas rozbiórki garażu.

Istotne będzie również określenie przybliżonego czasu zgonu. Taka informacja mogłaby pozwolić śledczym porównać okoliczności odkrycia z prowadzonymi wcześniej sprawami dotyczącymi osób zaginionych.

Na razie najważniejsze pytania pozostają bez odpowiedzi.

Nie wiadomo, kim była osoba, której ciało znajdowało się w nieużytkowanym budynku, jak długo przebywały tam zwłoki ani co doprowadziło do śmierci.

Śledczy będą teraz analizować wyniki sekcji oraz pozostały materiał dowodowy zabezpieczony w miejscu odkrycia.

Dla mieszkańców Czechowic-Dziedzic to kolejne niepokojące wydarzenie, które wymaga wyjaśnienia. Dopiero badania specjalistyczne pozwolą ustalić, czy makabryczne znalezisko ma związek z którąkolwiek z wcześniej prowadzonych spraw, czy też dotyczy zupełnie innej, dotychczas nieznanej historii.

Wybrane dla Ciebie