Cztery dni bez zakupów w Biedronce, Lidlu i innych marketach! Takich świąt jeszcze nie było. Sprawdź, kiedy sklepy będą zamknięte

Tegoroczne Boże Narodzenie przyniesie Polakom niemałe zaskoczenie. Przez cztery kolejne dni większość supermarketów, dyskontów i sklepów w galeriach handlowych pozostanie zamknięta. Wszystko za sprawą wyjątkowego układu kalendarza i nowych przepisów dotyczących Wigilii. Ostatnią okazją na zrobienie większych zakupów przed świętami będzie środa, 23 grudnia. Kto zapomni o najważniejszych produktach, może mieć problem z ich kupieniem aż do poniedziałku, 28 grudnia. Są jednak wyjątki, dzięki którym niektóre sklepy będą mogły działać także podczas świątecznej przerwy.

zakupyzakupy
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Boże Narodzenie 2026 roku będzie wyglądać inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Po raz drugi Wigilia jest bowiem ustawowo wolna od pracy, a tegoroczny układ dni sprawia, że ograniczenia w handlu obejmą wyjątkowo długi okres.

Wszystko rozpocznie się w czwartek, 24 grudnia. Tego dnia większość dużych placówek handlowych nie będzie prowadziła sprzedaży.

Następnego dnia, w piątek 25 grudnia, przypada pierwszy dzień Bożego Narodzenia, a w sobotę 26 grudnia – drugi dzień świąt.

Na tym jednak przerwa się nie zakończy. Niedziela 27 grudnia będzie bowiem niedzielą niehandlową.

W rezultacie sklepy takich sieci jak Biedronka, Lidl, Aldi czy Kaufland będą objęte zakazem handlu przez cztery dni z rzędu. Podobnie będzie w przypadku większości supermarketów i sklepów działających w centrach handlowych.

Cztery dni z rzędu bez dużych zakupów. Kalendarz nie pozostawia wątpliwości

Tegoroczny układ świąt oznacza, że klienci powinni szczególnie uważnie zaplanować przedświąteczne zakupy.

Najważniejsze daty wyglądają następująco:

23 grudnia, środa – ostatni dzień normalnego handlu przed świętami.

24 grudnia, czwartek – Wigilia, dzień ustawowo wolny od pracy.

25 grudnia, piątek – pierwszy dzień Bożego Narodzenia.

26 grudnia, sobota – drugi dzień Bożego Narodzenia.

27 grudnia, niedziela – niedziela niehandlowa.

28 grudnia, poniedziałek – powrót do normalnego handlu w większości sklepów.

W praktyce oznacza to, że osoby planujące przygotowywanie posiłków nie tylko na Wigilię i święta, ale również na niedzielę 27 grudnia, powinny uwzględnić czterodniową przerwę.

Dotyczy to szczególnie świeżych produktów spożywczych, takich jak pieczywo, nabiał, mięso, warzywa i owoce.

Warto pamiętać również o zakupach związanych z wizytami rodzinnymi. Świąteczny okres to czas, kiedy wiele osób przyjmuje gości lub podróżuje do bliskich, co często wiąże się z dodatkowymi przygotowaniami.

23 grudnia sklepy mogą przeżyć prawdziwe oblężenie

Ostatnim dniem przed świętami, w którym większość dużych sklepów będzie normalnie prowadziła sprzedaż, będzie środa, 23 grudnia.

To właśnie wtedy można spodziewać się szczególnie dużego zainteresowania zakupami.

Część klientów będzie uzupełniała zapasy żywności, inni wybiorą się po ostatnie prezenty, dekoracje czy produkty potrzebne do przygotowania świątecznych potraw.

W związku z czterodniową przerwą zakupową ruch może być większy niż podczas typowych przedświątecznych dni.

Nie można wykluczyć, że część sieci handlowych zdecyduje się na wydłużenie godzin otwarcia sklepów 23 grudnia. Na początku listopada nie ma jednak podstaw, aby wskazywać konkretne godziny pracy poszczególnych placówek w tym terminie.

Decyzje w tej sprawie będą podejmowane przez operatorów handlowych.

Dla klientów najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie rozłożenie zakupów na kilka dni, zamiast odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę.

Nie wszystkie sklepy będą zamknięte. Gdzie można zrobić zakupy w święta?

Cztery dni obowiązywania ograniczeń w handlu nie oznaczają całkowitego braku możliwości kupienia najpotrzebniejszych produktów.

Polskie przepisy przewidują wyjątki, dzięki którym część placówek może prowadzić sprzedaż również w niedziele i święta.

Dotyczy to między innymi stacji paliw, aptek i punktów aptecznych oraz określonych placówek działających w hotelach.

Otwarte mogą być również niektóre piekarnie, cukiernie i lodziarnie, jeżeli spełniają warunki przewidziane w ustawie.

Istotny wyjątek dotyczy także niewielkich sklepów, w których sprzedaż prowadzi osobiście właściciel będący osobą fizyczną, działający na własny rachunek.

W określonych przypadkach może on korzystać z nieodpłatnej pomocy członków najbliższej rodziny, jednak przepisy nie pozwalają na dowolne zastępowanie pracowników innymi osobami.

Okręgowy Inspektorat Pracy w Krakowie

W praktyce oznacza to, że podczas świątecznej przerwy część osiedlowych sklepów może być czynna. Nie będzie to jednak regułą dla wszystkich placówek działających pod szyldem tej samej sieci.

O godzinach otwarcia będą decydowali poszczególni przedsiębiorcy.

Małe sklepy mogą zyskać. Cztery dni bez konkurencji dużych marketów

Tegoroczny układ świąt może okazać się korzystny dla części niewielkich przedsiębiorców.

Gdy duże dyskonty i supermarkety pozostaną zamknięte, osoby potrzebujące podstawowych produktów mogą kierować się właśnie do lokalnych sklepów osiedlowych.

Największego zainteresowania można spodziewać się w przypadku artykułów, o których łatwo zapomnieć podczas większych zakupów: pieczywa, mleka, napojów czy drobnych produktów spożywczych.

Nie oznacza to jednak, że małe sklepy automatycznie osiągną rekordowe obroty. Część przedsiębiorców może zdecydować się na zamknięcie placówek, aby również spędzić święta z rodziną.

Sytuacja będzie więc zależała od lokalizacji sklepu, decyzji jego właściciela oraz rzeczywistego zapotrzebowania klientów.

Trzy niedziele handlowe przed Bożym Narodzeniem

Dobrą wiadomością dla osób planujących większe zakupy jest to, że grudzień 2026 roku przyniesie aż trzy niedziele handlowe.

Sklepy będą mogły działać 6, 13 i 20 grudnia.

To efekt przepisów wprowadzonych wraz z ustanowieniem Wigilii dniem ustawowo wolnym od pracy.

Wcześniej przed Bożym Narodzeniem obowiązywały dwie niedziele handlowe. Po zmianach ustawodawca dopuścił handel w trzech kolejnych niedzielach poprzedzających Wigilię.

Jednocześnie wprowadzono ograniczenie dotyczące pracowników handlu. W grudniu jedna osoba może wykonywać pracę maksymalnie w dwie spośród tych trzech niedziel handlowych.

Dla klientów oznacza to dodatkowe możliwości przygotowania się do świąt z odpowiednim wyprzedzeniem.

Ostatnia niedziela handlowa przypadnie 20 grudnia. Później duże sklepy będą czynne jeszcze w poniedziałek 21, wtorek 22 i środę 23 grudnia.

Koniec zakupów na ostatnią chwilę w Wigilię

Zmiana dotycząca 24 grudnia może być szczególnie odczuwalna dla osób, które przez lata przyzwyczaiły się do robienia ostatnich zakupów w wigilijny poranek.

Jeszcze przed 2025 rokiem handel w Wigilię był dozwolony do godziny 14:00, choć wiele sklepów kończyło działalność wcześniej.

Obecnie Wigilia jest dniem ustawowo wolnym od pracy, a duże placówki handlowe pozostają zamknięte przez cały dzień.

To oznacza, że nie będzie już możliwości wybrania się rano do supermarketu po produkty, których zabrakło podczas przygotowywania świątecznych potraw.

Osoby planujące zakupy powinny więc pamiętać, że 23 grudnia jest ostatnim zwykłym dniem handlowym przed Bożym Narodzeniem.

Taki układ świąt długo się nie powtórzy

Czterodniowa przerwa w handlu wynika z połączenia trzech ustawowo wolnych dni świątecznych z niedzielą objętą zakazem handlu.

W przyszłych latach dni Bożego Narodzenia będą przypadały w innych częściach tygodnia, dlatego długość nieprzerwanej przerwy dla sklepów będzie się zmieniała.

Dla klientów najważniejsza jest jednak tegoroczna sytuacja.

Od 24 do 27 grudnia 2026 roku większość dużych sklepów w Polsce będzie zamknięta, a normalny handel powróci dopiero w poniedziałek, 28 grudnia.

Warto już teraz uwzględnić te daty w przedświątecznych przygotowaniach. Cztery dni bez możliwości zrobienia większych zakupów mogą okazać się sporym zaskoczeniem dla tych, którzy zostawią wszystko na ostatnią chwilę.

Wybrane dla Ciebie