Czernihów, położony 140 km na północ od Kijowa, jest pod stałym ostrzałem rosyjskiej artylerii i lotnictwa.
W środę informowano, że rosyjskie pociski wywołały pożar 10 domów w okolicznych wsiach oraz uderzyły w główną ulicę Czernihowa, gdzie zabiły jedną osobę i raniły dwie. Z powodu walk w regionie około stu osiedli nie ma prądu.
Władze informowały, że miasto nie ma dostępu do bieżącej wody po tym, jak rosyjski nalot uszkodził sieć wodociągową.
Rosyjskie wojsko otworzyło ogień do ludzi stojących po chleb.
W Czernihowie wojska rosyjskie ostrzelały ludzi stojących w kolejce po chleb. Zginęło co najmniej 10 cywilów – poinformował portal Suspilne.