Sprawa wyszła na jaw dzięki raportowi Stowarzyszenia Użytkowników Komunikacji, który trafił do Krajowej Komisji Rynków i Konkurencji. Według dokumentu, celebryci, influencerzy i sportowcy promowali produkty lub usługi bez jasnego zaznaczenia, że są to treści reklamowe.
Oprócz Banderasa na liście podejrzanych znaleźli się m.in. piosenkarz David Bustamante, szef kuchni Jordi Roca oraz piłkarka FC Barcelony Alexia Putellas.
Hiszpańskie prawo jest w tym zakresie bardzo surowe. Zgodnie z ustawą o komunikacji audiowizualnej, za nieoznaczenie treści sponsorowanych grożą wysokie grzywny – od 10 tysięcy do nawet 1,5 miliona euro. Kary mogą dotyczyć zarówno samych gwiazd, jak i marek, które zleciły kampanie.
Na razie nie zapadły ostateczne decyzje. Osoby objęte postępowaniem muszą jednak usunąć lub poprawnie oznaczyć zakwestionowane posty.
To kolejny przykład rosnącej presji regulatorów na transparentność w mediach społecznościowych. Celebryci na całym świecie muszą coraz uważniej oznaczać współpracę reklamową, aby uniknąć poważnych konsekwencji finansowych.