Na miejscu pierwsze zastępy zastały palący się zbiornik z gazem. Z zaworu bezpieczeństwa ulatniał się gaz, który palił się w powietrzu, natomiast część gazu w stanie ciekłym paliła się też pod zbiornikiem, dlatego stwarzało to dodatkowe niebezpieczeństwo. Myślę, że wysoka temperatura mogła spowodować wzrost ciśnienia zbiornika i upust tego gazu zaworem bezpieczeństwa - poinformował Adrian Fiszer ze straży pożarnej w Poznaniu.
Pożar stacji benzynowej pod Poznaniem. Płonął gaz ulatniający się ze zbiornika
Na stacji paliw w Janikowie koło Poznania zapalił się gaz, który ulatniał się ze zbiornika. Na miejscu pracowało 14 zastępów straży pożarnej. Strażacy podejrzewają, że na pojawienie się ognia wpływ mogły mieć wysokie temperatury.