Mieliśmy tutaj pożar w halach magazynowych. Dwie hale były objęte pożarem, natomiast trzecią z materiałami pędnymi broniliśmy. W jednej hali, którą gasiliśmy znajdowały się maszyny i pojazdy, a w drugiej, mniejszej były substancje niebezpieczne takie jak fosforan magnezu czy glinu - poinformował Robert Kropidłowski, ze straży pożarnej w Kole.
Jak dodał, do ugaszenia pożaru zastosowano proszek gaśniczy, który był jedynym środkiem możliwym do zastosowania przy gaszeniu fosforanu glinu czy magnezu.