Jesień przyszła z zimą. W pierwszy dzień nowej pory roku Tatry pod śniegiem

Pierwszy dzień kalendarzowej i astronomicznej jesieni przyniósł w Tatrach krajobrazy znacznie bardziej kojarzące się ze środkiem zimy. Na Kasprowym Wierchu leży śnieg, białe są również inne wysokogórskie szlaki, a TOPR po raz pierwszy w tym sezonie ogłosił zagrożenie lawinowe.

tatrytatry
Źródło zdjęć: © pixabya | redakcja ipolska24.pl

W środę, 23 września, rozpoczęła się w Polsce kalendarzowa i astronomiczna jesień. Jeszcze zanim oficjalnie pożegnaliśmy lato, pogoda w najwyższych polskich górach zdążyła jednak wykonać znacznie większy krok – w stronę zimy. Astronomiczna jesień rozpoczęła się w nocy, wraz z równonocą jesienną. Meteorologiczna trwa natomiast już od 1 września.

Śnieg na Kasprowym Wierchu pojawił się już w poniedziałek. Temperatura spadła wówczas poniżej zera, a IMGW prognozował kolejne opady powyżej około 1600 m n.p.m. W następnych godzinach pokrywa śnieżna miała przyrastać miejscami o 5–10 centymetrów, a pogodzie towarzyszył silny wiatr, ograniczona widzialność oraz trudne warunki na szlakach.

Z każdym dniem śniegu przybywało

To, co początkowo wyglądało jak krótki zimowy epizod, szybko zmieniło sytuację w wyższych partiach Tatr. W środę media informują już o kilkunastocentymetrowej pokrywie śnieżnej.

Według Newsmax Polska na Kasprowym Wierchu zmierzono około 14 cm śniegu, natomiast w Dolinie Pięciu Stawów Polskich około 16 cm. "Gazeta Wyborcza" informuje z kolei, że w niektórych miejscach w Tatrach pokrywa osiągnęła już około 20 cm.

Onet zwraca uwagę, że warunki zaskoczyły część turystów. Już na początku tygodnia osoby, które wybrały się na Kasprowy Wierch, musiały mierzyć się nie tylko ze śniegiem, ale także z silnym wiatrem, mgłą i przenikliwym chłodem. Widzialność w najwyższych partiach gór była ograniczona, a szlaki stawały się mokre, śliskie i miejscami zasypane.

Pierwszy komunikat lawinowy w tym sezonie

Zmiana pogody jest na tyle poważna, że Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe wydało pierwszy w tym sezonie komunikat lawinowy. Zagrożenie określono jako niskie, czyli pierwszy stopień w pięciostopniowej skali. Komunikat obowiązuje w środę do godziny 20.

Według informacji przekazywanych przez media ostrzeżenie dotyczy przede wszystkim terenów położonych powyżej około 1800 metrów n.p.m. Ratownicy przypominają, że nawet przy pierwszym stopniu zagrożenia warunki w górach wymagają doświadczenia i odpowiedniego przygotowania.

Szczególnie niebezpieczne mogą być oblodzone i zasypane fragmenty szlaków. Świeży śnieg może przykrywać kamienie, nierówności i oznaczenia tras, a w połączeniu z mgłą znacząco utrudnia orientację.

Pierwszy dzień jesieni, a w Tatrach niemal zima

Tegoroczna zmiana pór roku ma więc wyjątkowo symboliczny charakter. W nocy rozpoczęła się astronomiczna jesień, a o poranku najwyższe partie Tatr wyglądały już jak w sezonie zimowym.

Co ciekawe, pierwszy śnieg w Tatrach we wrześniu nie jest zjawiskiem niezwykłym. W wysokich górach warunki mogą zmieniać się bardzo szybko, niezależnie od tego, jaka pora roku panuje jeszcze w dolinach.

Tym razem przejście z lata do jesieni jest jednak wyjątkowo efektowne. Podczas gdy w wielu częściach kraju 23 września kojarzy się dopiero z początkiem chłodniejszych dni, w Tatrach pojawiły się już śnieg, mróz i pierwszy komunikat lawinowy.

I wszystko to dokładnie w dniu, w którym oficjalnie zaczęła się jesień.

Wybrane dla Ciebie