Sprawę prowadzą policjanci Wydziału w Kaliszu Zarządu CBŚP w Poznaniu pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Śledztwo dotyczy działania zorganizowanej grupy, której członkowie mieli zajmować się zarówno sprowadzaniem narkotyków do kraju, jak i ich późniejszą dystrybucją.
Jednym z pierwszych przełomowych momentów postępowania były działania przeprowadzone w styczniu 2024 roku w województwie kujawsko-pomorskim. Funkcjonariusze zatrzymali wtedy dwóch podejrzanych i dotarli do miejsca wykorzystywanego jako magazyn narkotyków.
W środku zabezpieczono ponad 27 kilogramów marihuany, około 1,5 kilograma haszyszu oraz podobną ilość klofedronu, znanego także jako 3-CMC. Policjanci znaleźli również tabletki ecstasy, kokainę oraz ponad 150 tys. zł.
Marihuana jechała z Hiszpanii
Dalsza praca operacyjna pozwoliła śledczym ustalić, że część zabezpieczonej marihuany miała pochodzić z Hiszpanii.
Kolejna duża akcja została przeprowadzona w kwietniu 2024 roku wspólnie ze Strażą Graniczną. W rejonie Zgorzelca zatrzymano mężczyznę podejrzewanego o udział w przemycie.
Szczególnie interesujący okazał się sposób transportowania narkotyków. Ciężarówka oficjalnie przewoziła z Hiszpanii szparagi. W specjalnie przygotowanym schowku znajdującym się w naczepie funkcjonariusze znaleźli jednak około 70 kilogramów marihuany.
To odkrycie stało się kolejnym elementem pozwalającym śledczym odtworzyć sposób funkcjonowania całej grupy.
Zatrzymany podejrzany o kierowanie grupą
Przez następne miesiące CBŚP analizowało materiał dowodowy i ustalało osoby, które mogły uczestniczyć w procederze. Śledczy badali również role poszczególnych podejrzanych w strukturze grupy.
16 września funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o kierowanie organizacją i koordynowanie przemytu narkotyków z Hiszpanii do Polski. W tej samej akcji zatrzymano także sześć kolejnych osób, które – według ustaleń śledczych – miały uczestniczyć w dalszej sprzedaży narkotyków w województwie kujawsko-pomorskim.
Dotychczas zgromadzony materiał wskazuje, że grupa mogła wprowadzić do obrotu ponad 300 kilogramów różnych substancji odurzających.
42 osoby zatrzymane
Sprawa ma charakter rozwojowy i jest efektem wielomiesięcznej pracy operacyjnej CBŚP. Funkcjonariusze stopniowo docierali do kolejnych osób i odtwarzali cały łańcuch – od organizacji transportów z Hiszpanii po dystrybucję narkotyków na terenie Polski.
Łącznie w związku ze śledztwem zatrzymano już 42 osoby, które według organów ścigania miały pełnić różne funkcje w strukturze grupy.
Skala sprawy pokazuje, że śledczy mają do czynienia nie z pojedynczym transportem, lecz z rozbudowanym procederem obejmującym przemyt, magazynowanie i dalsze wprowadzanie narkotyków do obrotu.