Z danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że cała sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce liczy obecnie ponad 5593 km. Z tego około 1950 km przypada na autostrady, a ponad 3643 km na drogi ekspresowe.
Docelowo, zgodnie z rządowymi planami, w Polsce ma funkcjonować około 7980 km dróg szybkiego ruchu, w tym około 2100 km autostrad. Oznacza to, że w przypadku tych ostatnich zdecydowana większość zaplanowanej sieci jest już gotowa.
Skala zmian najlepiej widoczna jest w porównaniu z sytuacją sprzed wejścia Polski do Unii Europejskiej. W maju 2004 roku kierowcy mieli do dyspozycji mniej niż 720 km dróg szybkiego ruchu. Autostrady stanowiły zaledwie nieco ponad 485 km tej sieci, a drogi ekspresowe około 233 km.
Brakujące kilometry autostrad powstaną przede wszystkim na wschodzie kraju oraz wokół Warszawy. Chodzi o dalszy ciąg A2 za Białą Podlaską w kierunku Dobrynia i Terminala Samochodowego w Koroszczynie, a także przyszłą A50, która ma omijać Warszawę od południa i stać się częścią Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej.
A2 coraz bliżej wschodniej granicy
Autostrada A2 jest dziś jednym z najważniejszych korytarzy transportowych przecinających Polskę ze wschodu na zachód. Kierowcy mogą nią dotrzeć od granicy z Niemcami aż do Białej Podlaskiej, z przerwą w Warszawie, gdzie jej funkcję przejmuje droga ekspresowa S2.
Kolejne inwestycje mają przedłużyć trasę o ponad 25 km. Przygotowywane i realizowane fragmenty pozwolą doprowadzić autostradę w rejon Terminala Samochodowego w Koroszczynie. Ciężarówki będą mogły tam przechodzić odprawę, a następnie docierać do granicy z Białorusią drogą celną.
Znacznie większą inwestycją będzie jednak rozbudowa A2 między Łodzią a Warszawą. To jeden z najbardziej obciążonych ruchem fragmentów polskiej sieci drogowej.
Według pomiarów ruchu każdego dnia korzysta z niego od około 60 tys. pojazdów w rejonie Łodzi do niemal 100 tys. przy Warszawie. Dotychczasowy układ dwóch pasów ruchu na części trasy przestaje wystarczać.
W sumie inwestycją objęte zostaną 92 km A2. Na 89 km powstaną dodatkowe pasy ruchu. Szczególne zmiany czekają trzykilometrowy fragment między Pruszkowem a Konotopą, gdzie kierowcy będą mieli do dyspozycji po cztery pasy w każdym kierunku. Na pozostałej części rozbudowy docelowo mają funkcjonować po trzy pasy.
Prace będą prowadzone bez całkowitego zamykania autostrady. GDDKiA zapowiada utrzymanie po dwóch pasów ruchu w każdym kierunku przez cały okres budowy. Na remontowanym odcinku planowane jest również zastosowanie odcinkowego pomiaru prędkości.
Rozbudowana A2 ma przynieść także rozwiązanie dotychczas niespotykane na polskich autostradach. Infrastruktura drogowa, w tym oświetlenie czy stacje meteorologiczne, ma być zasilana z odnawialnych źródeł energii wspomaganych magazynami energii. Dzięki temu odcinek ma stać się energetycznie samowystarczalny.
Więcej pasów także na A1
Choć autostrada A1 jest już kompletna i liczy ponad 560 km od Rusocina pod Gdańskiem do granicy z Czechami w Gorzyczkach, również ona będzie rozbudowywana.
Zmiany planowane są na około 35-kilometrowym odcinku pomiędzy Toruniem a Włocławkiem, gdzie A1 będzie miała wspólny przebieg z przyszłą drogą S10. Trasa ma zostać poszerzona do trzech pasów ruchu w każdym kierunku.
Obecnie trwa etap przygotowawczy inwestycji. Złożono już wniosek o wydanie decyzji środowiskowej, która będzie jednym z najważniejszych dokumentów potrzebnych przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia.
A4 czeka największa metamorfoza
Jeszcze większe zmiany zaplanowano na A4 – najdłuższej polskiej autostradzie, która na niemal 670 km łączy zachodnią granicę kraju z przejściem w Korczowej na granicy z Ukrainą.
Jednym z kluczowych momentów będzie 15 marca 2027 roku. Wtedy wygaśnie koncesja na 61-kilometrowy odcinek pomiędzy Katowicami a Krakowem. Trasa przejdzie pod zarząd GDDKiA, a samochody osobowe będą mogły korzystać z niej bez opłat.
Jednocześnie przygotowywane jest jej poszerzenie. Ruch pomiędzy Katowicami i Krakowem już teraz przekracza średnio 50 tys. pojazdów na dobę, dlatego droga ma docelowo otrzymać trzeci pas.
Rozbudowa planowana jest także na kolejnych fragmentach A4 w Małopolsce oraz na Dolnym Śląsku.
Szczególnie duży zakres prac przewidziano pomiędzy Krzyżową a Wrocławiem, gdzie część istniejącej autostrady nie ma pasów awaryjnych, a niektóre węzły nie odpowiadają współczesnym standardom.
Na pierwszym, około 35-kilometrowym odcinku między węzłami Krzyżowa, Krzywa i Legnica planowana jest praktycznie budowa nowoczesnej autostrady etapami. Najpierw powstanie nowa jezdnia, następnie przebudowane zostaną węzły i obiekty inżynierskie. Po przełożeniu ruchu stara nawierzchnia zostanie rozebrana i zastąpiona drugą nową jezdnią. Realizację przewidziano na lata 2027-2031.
Kolejny, ponad 80-kilometrowy fragment pomiędzy Legnicą a Wrocławiem Wschód znajduje się na etapie przygotowań środowiskowych. Część inwestycji planowana jest w obecnym śladzie, a część może powstać jako zupełnie nowa trasa.
A50 ostatnią autostradą w krajowym planie
Ostatnim nowym numerem autostrady, który ma pojawić się na drogowej mapie Polski, będzie A50. Trasa ma stanowić południową część Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej.
Jej dokładny przebieg nie został jeszcze ostatecznie ustalony. Cała przyszła obwodnica aglomeracji ma liczyć około 240 km i składać się mniej więcej po połowie z autostrady A50 oraz drogi ekspresowej S50.
Nowy układ drogowy ma przejąć część ruchu tranzytowego, który obecnie kierowany jest w stronę Warszawy i istniejących tras wokół stolicy.
Od budowania nowych tras do rozbudowy istniejących
Polska w ciągu niewiele ponad dwóch dekad przeszła ogromną zmianę infrastrukturalną. W 2004 roku sieć dróg szybkiego ruchu nie osiągała nawet 720 km. Dziś jest niemal osiem razy dłuższa.
W przypadku autostrad etap budowania podstawowej sieci powoli dobiega końca. A1 łączy już Bałtyk z granicą czeską, A4 zachodnią i wschodnią granicę kraju, a A2 stopniowo przesuwa się w stronę granicy z Białorusią.
Kolejnym wyzwaniem nie będzie już tylko dopisywanie następnych kilometrów do mapy. Coraz ważniejsze stanie się dostosowanie istniejących dróg do ruchu, który w wielu miejscach jest znacznie większy niż w czasach ich projektowania. Dlatego w następnych latach symbolem zmian na polskich autostradach będą przede wszystkim dodatkowe pasy ruchu, przebudowy węzłów i modernizacja najstarszych fragmentów sieci.