Autorami publikacji (https://www.nature.com/articles/s41467-019-12895-y) są badacze z University of Georgia (USA).
Jak czytamy w artykule, impulsywność to reagowanie bez zastanowienia się nad konsekwencjami danego działania. Jednym z jej przejawów mogą być impulsywne zachowania żywieniowe, czyli przejadanie się i jedzenie pod wpływem emocji, co skutkuje przyrostem masy ciała i otyłością.
Zespół naukowców pod kierunkiem dr Emily Noble zidentyfikował teraz konkretny obwód w mózgu, który może odpowiadać za tę niebezpieczną skłonność. Korzystając z modelu szczurzego badacze skoncentrowali się na podzbiorze komórek mózgowych, które wytwarzają przekaźnik podwzgórzowy zwany hormonem melanocytotropowym (MCH).
“Poprzednie badania wykazały, że podniesienie poziomu MCH w mózgu może zwiększać spożycie pokarmu, natomiast my jako pierwsi udowodniliśmy, że MCH odgrywa również ważną rolę w rozwoju zachowań impulsywnych” – wyjaśnia Noble. “Odkryliśmy, że kiedy aktywuje się komórki mózgowe wytwarzające MCH, to szczury wykazują bardziej impulsywne zachowania związane z jedzeniem” – dodaje.
Aby sprawdzić poziom tej impulsywności, naukowcy wyszkolili szczury tak, by naciskały dźwignię wtedy, gdy chcą otrzymać wysokotłuszczowy, bogaty w cukier granulat. Zwierzęta musiały jednak odczekać 20 sekund pomiędzy kolejnymi naciśnięciami dźwigni, aby otrzymać pokarm. Jeśli nacisnęły dźwignię zbyt wcześnie, “za karę” czekały dodatkowych 20 sekund.
Następnie badacze aktywowali w mózgach szczurów specyficzny dla MCH szlak neuronalny MCH łączący podwzgórze z hipokampem – częścią mózgu odpowiedzialną głównie za pamięć i uczenie się.
Okazało się, że MCH w ogólne nie wpłynął na to, jak zwierzęta odbierały smak pokarmu – czy im smakował, czy nie. Nie miał też związku z chęcią i umiejętnością szczurów do wykonywania zadania (wciskania dźwigni). Aktywacja obwodu zmieniła natomiast zdolność zwierząt do powstrzymania się przed dalszymi próbami zdobycia pożywienia i zdolność kontrolowania swojego zachowania.
“Aktywacja tej specyficznej ścieżki neuronów związanej z MCH zwiększyła nasilenie impulsywnych zachowań, nie zmieniając w żaden sposób zapotrzebowania kalorycznego i motywacji do zdobycia smacznego pokarmu – tłumaczy dr Noble. – Zrozumienie, że ten właśnie obwód mózgowy może selektywnie wpływać na impulsywność zachowań żywieniowych, otwiera drogę do tego, aby w przyszłości opracować leki przeciwko przejadaniu się. Pomogłoby to ludziom trzymać się prawidłowej diety bez jednoczesnego obniżania normalnego apetytu czy też zmniejszania przyjemności ze smakowania jedzenia”. (PAP)