Decyzja ta wpisuje się w szerszą strategię handlową administracji Trumpa, która od kwietnia prowadzi politykę tzw. "wzajemnych ceł" wobec partnerów handlowych USA. Ich celem było zrównoważenie warunków wymiany handlowej i ograniczenie deficytu, jaki Stany Zjednoczone notowały w relacjach z wieloma krajami, w tym Wietnamem.
Jak poinformował Trump w mediach społecznościowych, elementem porozumienia jest także deklaracja strony wietnamskiej o zniesieniu wszystkich ceł na produkty pochodzące z USA. To jednostronne ustępstwo ma na celu poprawę dostępu amerykańskich firm do wietnamskiego rynku oraz wzmocnienie dwustronnych relacji gospodarczych.
Tymczasem wiele innych krajów – w tym Unia Europejska i Japonia – nadal prowadzi negocjacje z Waszyngtonem, próbując uniknąć podobnych podwyżek ceł, które administracja Trumpa zapowiedziała na nadchodzące tygodnie.
Nowa umowa z Wietnamem może być traktowana jako sygnał dla pozostałych partnerów, że szybkie porozumienie z USA jest możliwe – o ile są skłonni do ustępstw. Odpowiedź światowych gospodarek na tę politykę pozostaje jednak kwestią otwartą.