Akcja była dosyć trudna. Trzeba było zlokalizować skoczka. Poza tym mieliśmy dużo sprzętu, który trzeba było przenieść – relacjonował kpt. Paweł Kamiński ze straży pożarnej w Pile - relacjonował kpt. Paweł Kamiński ze straży pożarnej w Pile.
Spadochroniarz nie odniósł żadnych obrażeń.