Zaskakujące problemy na Podhalu.

Podhale, popularny region turystyczny w Polsce, boryka się z problemem braku młodych pracowników sezonowych. W przeszłości praca wakacyjna była normą dla wielu nastolatków, którzy chcieli dorobić sobie na lato, sprzedając lody czy pomagając w hotelach.

Tragiczny wypadek w Brzesku

Wczoraj w Brzesku doszło do tragicznego wypadku drogowego, w wyniku którego zginęła jedna osoba. Zdarzenie miało miejsce na drodze krajowej nr 75 i obejmowało pięć pojazdów. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dochodzenie w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Wstydliwe problemy Zakopanego

Zakopane, jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Polsce, znów znalazło się w centrum kontrowersji. Lokalni radni chcą zerwać z czarnym PR miasta, tymczasem przegłosowali podwyżki cen za parkowanie, które dotkną wyłącznie turystów.

Katastrofa ekologiczna w Kanale Gliwickim: Pół tony śniętych ryb

Od końca kwietnia do początku maja br., z wód Kanału Gliwickiego wydobyto pół tony śniętych ryb, co stało się najnowszym sygnałem alarmowym dotyczącym stanu polskich wód powierzchniowych. To dramatyczne zjawisko, które wskazuje na głębokie problemy ekologiczne, przyciągnęło uwagę naukowców, ekologów, jak i lokalnej społeczności.

Dramatyczne potrącenie 5 latka

Niepokojące zdarzenie miało miejsce we wtorek wieczorem w małopolskim Przeciszowie, gdzie pięcioletni chłopiec został potrącony przez osobowy samochód. Dziecko, które wbiegło nagle na jezdnię, na szczęście odniosło tylko lekkie stłuczenia, dzięki szybkiej reakcji kierowcy.

Nie żyją trzy osoby przygniecione przez drzewo.

Na terenie parku w Rabce-Zdroju, w powiecie nowotarskim, w świąteczny poniedziałek doszło do prawdziwej tragedii. Drzewo powalone przez silny podmuch wiatru przygniotło trzy osoby. Dwie kobiety i dziecko pomimo udzielanej pomocy poniosły śmierć na miejscu. Dokładne okoliczności oraz przyczyny tej tragedii ustalają policjanci z Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju pod nadzorem...

Pazerny miś z Zakopanego? “Ja tu jestem celebrytą”

Za sprawą nagrania z sieci, miś z Zakopanego od kilku dni jest na ustach wielu Polaków. Mężczyzna, który nie jest ani zakopiańczykiem ani nawet góralem, wykorzystuje ponad stuletnią tradycję. Turyści mówią, że bywa wulgarny i niemiły, mimo to na Krupówkach spotkać go można niemal codziennie.