ŚwiatKanał Sueski pod presją – drastyczny spadek ruchu i dochodów z powodu ataków Huti

Kanał Sueski pod presją – drastyczny spadek ruchu i dochodów z powodu ataków Huti

Trwające napięcia w regionie Morza Czerwonego i eskalacja ataków jemeńskich rebeliantów Huti doprowadziły do poważnego kryzysu w funkcjonowaniu Kanału Sueskiego – jednej z najważniejszych arterii handlu morskiego na świecie. Jak poinformował Zarząd Kanału Sueskiego (SCA), liczba jednostek przepływających przez kanał zmniejszyła się z 75–80 dziennie do zaledwie 30–35. Mimo wdrożenia czasowych zniżek w opłatach tranzytowych, sytuacja nie uległa poprawie.

Kanał Sueski fot. poglądowa
Kanał Sueski fot. poglądowa
Źródło zdjęć: © pexels.com

Tylko w 2024 roku dochody Egiptu z eksploatacji kanału spadły aż o 61 procent – z 10,25 miliarda dolarów w roku poprzednim do niecałych 4 miliardów. Według prezydenta Abdela Fataha el-Sisiego, kraj traci w ten sposób około 800 milionów dolarów miesięcznie.

Władze kanału próbowały przeciwdziałać kryzysowi. W maju ogłoszono 15-procentową zniżkę dla dużych kontenerowców o pojemności netto przekraczającej 130 tysięcy ton. Początkowo promocja miała obowiązywać przez trzy miesiące, ale w związku z utrzymującym się niskim ruchem została przedłużona do końca 2025 roku.

Problemy egipskiego kanału mają swoje źródło w sytuacji geopolitycznej. Od listopada 2023 roku wspierani przez Iran bojownicy Huti przeprowadzili ponad 100 ataków na statki cywilne i wojskowe w regionie. Zatopiono cztery jednostki, jeden statek przejęto, a co najmniej ośmiu członków załóg zginęło. Tylko w lipcu tego roku zatopiono dwa greckie statki pływające pod banderą Liberii.

Wobec napięć na trasach handlowych, część armatorów decyduje się na znacznie dłuższe i kosztowniejsze trasy wokół Przylądka Dobrej Nadziei. To jednak oznacza nie tylko straty dla Egiptu, ale również zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw.

Nieoczekiwanym echem kryzysu był piątkowy apel Donalda Trumpa. Prezydent USA za pośrednictwem swojej platformy Truth Social wezwał do bezpłatnego tranzytu amerykańskich statków wojennych i handlowych przez Kanał Sueski i Panamski, argumentując, że Stany Zjednoczone mają historyczne zasługi w ich budowie. Na apel ten stanowczo odpowiedział szef SCA, Osama Rabie, przypominając, że Egipt przestrzega międzynarodowych konwencji i nie udziela preferencji żadnemu państwu.

Pomimo obchodów 69. rocznicy nacjonalizacji Kanału Sueskiego, które trwały w Egipcie przez cały tydzień, władze w Kairze nie mają dziś powodów do świętowania. Narastający kryzys w regionie stawia bowiem przyszłość tego strategicznego szlaku morskiego pod znakiem zapytania.

Wybrane dla Ciebie