Ottawa chce zacieśnić relacje z Europą
Mark Carney zapowiedział, że jego rząd zamierza rozpocząć rozmowy z Unią Europejską dotyczące stworzenia nowej, szczególnej formuły współpracy. Kanadyjski premier podkreślił jednocześnie, że jego kraj nie stara się o pełne członkostwo we wspólnocie.
Według Carneya Kanada i Unia mają wiele wspólnych interesów. Chodzi przede wszystkim o wartości, priorytety polityczne oraz możliwości gospodarcze, które mogą się wzajemnie uzupełniać.
– Razem jesteśmy silniejsi – przekonywał premier, wskazując na coraz bardziej podzielony i niebezpieczny świat. Jego zdaniem właśnie w takich warunkach państwa mające podobne cele powinny mocniej ze sobą współpracować.
"Członek stowarzyszony"? Padła konkretna propozycja
Zapowiedź Carneya pojawiła się po doniesieniach "Wall Street Journal". Według gazety przedstawiciele Unii Europejskiej mieli być otwarci na pomysł stworzenia dla Kanady specjalnego statusu, określanego jako "członek stowarzyszony".
Kanadyjski premier miał polecić swojemu specjalnemu wysłannikowi zajęcie się analizą najbardziej ambitnych wariantów współpracy z Europą. Jednym z podstawowych założeń ma być jednak wykluczenie pełnego członkostwa Kanady w UE.
Carney sam stanowczo odrzucił sugestię, że Ottawa przygotowuje się do formalnego przystąpienia do Unii Europejskiej.
Wszystko przez konflikt z Donaldem Trumpem?
W tle europejskiej ofensywy Kanady znajduje się coraz poważniejszy spór gospodarczy ze Stanami Zjednoczonymi. W ostatnich tygodniach konflikt handlowy między Ottawą i Waszyngtonem wyraźnie się zaostrzył.
USA wprowadziły cła obejmujące między innymi kanadyjską stal, aluminium oraz drewno. Na część towarów z Kanady nałożono dodatkowe obciążenia sięgające 50 proc., obejmujące produkty o wartości około 28 mld dolarów kanadyjskich.
Kanada odpowiedziała własnymi taryfami na amerykańskie towary. Objęły one produkty warte podobną kwotę – między innymi stal, meble czy odzież.
Carney jedzie do Europy. Spotka się z najważniejszymi politykami
Kanadyjski premier w najbliższych dniach odwiedzi Wielką Brytanię i Francję. W Strasburgu ma wystąpić przed Parlamentem Europejskim, a także uczestniczyć w wydarzeniach związanych z europejską polityką.
Podczas wizyty Carney będzie miał również okazję wysłuchać przemówienia Ursuli von der Leyen dotyczącego stanu Unii Europejskiej.
Kanadyjski przywódca odwiedzi także Liverpool, gdzie zaplanowano jego spotkanie z premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem.
Ottawa chce uniezależnić się od USA
Od początku swojej kadencji Mark Carney coraz mocniej stawia na budowę gospodarki odpornej na zewnętrzne naciski. Jednym z elementów tej strategii jest dywersyfikacja relacji handlowych i gospodarczych.
Relacje ze Stanami Zjednoczonymi dodatkowo komplikuje retoryka Donalda Trumpa. Prezydent USA wielokrotnie sugerował możliwość uczynienia z Kanady 51. stanu USA.
Carney odpowiada na tę presję, promując większą niezależność gospodarczą swojego kraju i poszukiwanie nowych, silnych partnerów.
"Stary porządek nie powróci"
Kanadyjski premier już wcześniej apelował o zacieśnianie współpracy między państwami średniej wielkości. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przekonywał, że dotychczasowy układ międzynarodowy nie wróci w dotychczasowej formie.
Teraz jego słowa nabierają szczególnego znaczenia. Kanada, pozostając poza Unią Europejską, chce wyraźnie zwiększyć współpracę z Europą. Jeśli rozmowy doprowadzą do stworzenia nowej formuły partnerstwa, może to oznaczać istotną zmianę w relacjach gospodarczych i politycznych Ottawy z europejskimi stolicami.