Decyzja jest reakcją na presję regulatorów, którzy uznali dotychczasowe praktyki spółki za naruszające prawo ochrony danych. Do tej pory Meta wykorzystywała szczegółowe informacje o użytkownikach do wyświetlania reklam spersonalizowanych, co wywoływało liczne kontrowersje.
Komisja Europejska już wcześniej ukarała firmę kwotą 200 mln euro, żądając wdrożenia rozwiązań ograniczających przetwarzanie danych w celach reklamowych. Teraz brytyjski regulator – urząd ICO – pozytywnie ocenił wprowadzenie płatnej alternatywy. – Użytkownicy wreszcie otrzymują realny wybór. To krok w stronę zgodności z prawem – podkreślił rzecznik instytucji.
Zdaniem analityków nowy model pokazuje coraz większe różnice w podejściu do regulacji między Brukselą a Londynem. Podczas gdy Unia Europejska zaostrza presję wobec Big Techu, Wielka Brytania stara się szukać kompromisu, łącząc ochronę prywatności z interesami biznesu.
Dla użytkowników zmiana oznacza możliwość wyboru – pozostać przy darmowej wersji z reklamami lub zapłacić za wolną od nich przestrzeń. Wprowadzenie subskrypcji ma rozpocząć się w najbliższych tygodniach.