Mimo to niektórzy mieszkańcy boją się zostać w domach. – Trochę jest strach – powiedział Marian Dołowy, który mieszka w pobliżu torów, ale w obawie przed wybuchem cysterny noc spędził u szwagierki.
To niebezpieczne, a pracowałam na kolei 30 lat, więc wiem, czym to grozi. Zabieram to, co najpilniejsze. Dokumenty, coś do ubrania, więcej nic – powiedziała jedna z mieszkanek Wólki Plebańskiej, która również zdecydowała się opuścić mieszkanie.