Krajowa Rada Sądownictwa zdecydowała, że za chwil kilka ma się rozpocząć głosowanie nad kandydaturami. Przypomnę, że nikt z Krajowej Rady Sądownictwa nie miał fizycznej możliwości zapoznać się z dokumentami z protokołami z przesłuchań - mówił Budka.
W jego opinii “to, co się teraz dzieje w Krajowej Radzie Sądownictwa potwierdza tezę, że lista sędziów Sądu Najwyższego jest już dawno ustalona”.
To, z czym mamy do czynienia to jest tylko otoczka, żeby udawać, że Krajowa Rada Sądownictwa jest w stanie rzetelnie przeprowadzić ten proces - oświadczył.