"Ziemia pochłonęła ogród i płot" – w Będzinie-Łagiszy powstało gigantyczne zapadlisko

Niedzielne popołudnie na ul. Świerkowej w dzielnicy Łagisza zamieniło się w chwilę grozy dla mieszkańców jednej z posesji. Około godziny 17:30 ziemia nagle zapadła się pod ich stopami, tworząc głęboką, rozległą wyrwę, która wciągnęła fragment ogrodu, kawałek drogi gminnej oraz murowany płot z furtką.

strazstraz
Źródło zdjęć: © PIXABAY | redakcja ipolska24.pl

Na szczęście nikt nie ucierpiał – ani przechodnie, ani domownicy nie znaleźli się w zasięgu osuwiska. Gdyby zdarzenie nastąpiło kilka godzin później lub w innym miejscu posesji, skutki mogłyby być tragiczne.

Zgłoszenie dotarło błyskawicznie do służb ratunkowych. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, strażników miejskich oraz przedstawicieli urzędu miasta Będzina. Teren został zabezpieczony taśmami i barierkami, a uszkodzona droga zamknięta dla ruchu kołowego. Mieszkańcy posesji i okolic mogą obecnie poruszać się jedynie wąskim, wyznaczonym przejściem.

Od poniedziałkowego poranka na miejscu pracują specjaliści zarządzania kryzysowego, geolodzy i pracownicy magistratu. Jak poinformował RMF24.pl Łukasz Dytko z Urzędu Miejskiego w Będzinie, eksperci wciąż prowadzą szczegółowe oględziny i badania. Na ten moment nie ustalono jeszcze dokładnej przyczyny zapadliska – czy to efekt podmycia gruntu, pustki podziemnej, dawnych wyrobisk górniczych (typowych dla Górnego Śląska), czy innego czynnika.

Mieszkańcy proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne stosowanie się do poleceń służb. Do czasu zakończenia ekspertyzy i ewentualnych prac naprawczych teren pozostaje wyłączony z normalnego użytkowania.

To nie pierwszy taki incydent w regionie śląskim w ostatnich latach – zapadliska przypominają o ukrytych zagrożeniach pod ziemią, zwłaszcza na terenach dawnej działalności górniczej. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar i większych zniszczeń materialnych poza posesją.

Służby zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą, a mieszkańcy otrzymują bieżące informacje i wsparcie.

Wybrane dla Ciebie
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Historyczny wieczór na Węgrzech. Viktor Orbán uznaje porażkę, opozycja świętuje zwycięstwo
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
Dramat na przejściu. Samochód wjechał w pieszych i uderzył w kamienicę
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Kanada mówi: dość". Premier uderza w USA i zapowiada przemysłową rewolucję
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
"Bez wody nie ma wina". Argentina na rozdrożu – spór o lodowce może zmienić przyszłość całych regionów
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Paraliż w powietrzu? Piloci Lufthansy zapowiadają strajk, tysiące pasażerów zagrożonych
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Tragedia podczas świątecznego zgromadzenia. Panika w historycznej twierdzy pochłonęła dziesiątki ofiar
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Cyfrowi "eksperci" tylko z nazwy? Nowe badanie obala mit pokolenia internetu
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Nowy gatunek kleszcza w Polsce. "Poluje aktywnie" i może zaskoczyć nawet ostrożnych
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Karetka zamiast ratunku, agresja zamiast wdzięczności. 33-latek zaatakował ratowników
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Koniec ucieczki gangstera z przeszłością. Spektakularna akcja.
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Czołowe zderzenie na "szesnastce". Kobieta w ciąży wśród trzech rannych
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad
Fala bankructw w Niemczech. Najgorszy początek roku od dwóch dekad