Świat"Mamo, dość tego!" – Sąd w Rawennie zmusza 31-latka do opuszczenia rodzinnego gniazda

"Mamo, dość tego!" – Sąd w Rawennie zmusza 31‑latka do opuszczenia rodzinnego gniazda

W Rawennie zapadł wyrok, który wielu rodzicom może wydawać się spełnieniem skrywanego marzenia, a wielu trzydziestolatkom – koszmarem. Tribunal w tym włoskim mieście orzekł: 31-letni mężczyzna musi do 30 czerwca 2026 roku wyprowadzić się z domu matki. Dodatkowo został obciążony kosztami sądowymi w wysokości około 3 tysięcy euro.

wyrok
wyrok
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Sprawa zaczęła się już w 2024 roku, gdy matka – właścicielka mieszkania – uznała, że dalsze wspólne mieszkanie z dorosłym synem stało się nie do zniesienia. Kobieta skarżyła się, że mimo stałej pracy (mężczyzna zarabiał netto około 1400 euro miesięcznie jako kelner na etacie), syn nie łożył ani grosza na rachunki, media, czynsz wspólnotowy ani drobne wydatki domowe. Nie sprzątał, nie respektował podstawowych zasad i – zdaniem matki – traktował dom jak darmowy hotel.

Sytuacja eskalowała do tego stopnia, że kobieta poszła do sądu cywilnego z wnioskiem o ustalenie końca obowiązku alimentacyjnego i nakazanie synowi opuszczenia lokalu.

W trakcie procesu pojawił się zwrot akcji godny filmu sensacyjnego. Gdy stało się jasne, że sąd najprawdopodobniej przyzna rację matce, 31-latek… zrezygnował z pracy. Nie podjął jednak żadnych realnych kroków, by znaleźć nowe zatrudnienie. Strategia "bezrobotny = nadal na utrzymaniu mamy" okazała się jednak nietrafiona.

Sędzia Adriana Forastiere w uzasadnieniu wyroku napisała wprost: mając 31 lat i pełną zdolność do pracy, mężczyzna powinien prowadzić samodzielne, autonomiczne życie. Dobrowolne porzucenie zatrudnienia nie przywraca automatycznie obowiązku utrzymywania go przez matkę. Sąd uznał, że granica została wyraźnie przekroczona – dorosły syn nie może bezterminowo korzystać z dachu nad głową i utrzymania kosztem rodzica, zwłaszcza gdy sam ma (lub miał) realne możliwości zarobkowania.

Wyrok jest jednoznaczny:

  • obowiązek alimentacyjny wobec 31-latka wygasł,
  • musi on opuścić mieszkanie najpóźniej do końca czerwca 2026,
  • ma samodzielnie zapewnić sobie dach nad głową i środki do życia,
  • został skazany na zwrot kosztów procesu (~3000 €).

Sprawa wywołała we Włoszech falę komentarzy – od pełnego poparcia dla "odważnej matki", po głosy krytykujące "brak serca" wobec własnego dziecka. Jedno jest pewne: w Rawennie właśnie wyznaczono bardzo konkretną granicę między "wspieraniem dorosłego dziecka" a "utrzymywaniem go w nieskończoność".

Wybrane dla Ciebie